spot_img

Podejrzany balon spadł pod Warszawą. Służby sprawdzają wątek przemytu

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W sobotę, 11 kwietnia, w Duchnowie w powiecie otwockim znaleziono niezidentyfikowany balon. Na podejrzane znalezisko natrafił rano mieszkaniec, który podczas spaceru po lesie zauważył obiekt na jednej z polan, z dala od zabudowań. Na miejsce wezwano policję, która zabezpieczyła teren i rozpoczęła czynności wyjaśniające. Według wstępnych ustaleń balon mógł służyć do przemytu papierosów z kierunku białoruskiego.

Jak dotąd przy balonie nie znaleziono pakunku z kontrabandą, karty SIM ani urządzenia GPS. Policjanci z Otwocka sprawdzili miejsce również pod kątem pirotechnicznym i wstępnie ocenili, że obiekt nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców. Śledczy badają teraz, czy ładunek mógł zostać zrzucony wcześniej albo odczepić się jeszcze w trakcie lotu.

Sprawa z Duchnowa przywołuje bardzo podobny incydent sprzed niespełna dwóch tygodni. 28 marca w lesie w Rudniku pod Mińskiem Mazowieckim służby również interweniowały po zgłoszeniu dotyczącym niezidentyfikowanego obiektu. Po sprawdzeniu okazało się, że były to balony przemytnicze z ładunkiem 4 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. W tamtym przypadku nikt nie ucierpiał, ale skala znaleziska pokazała, że ten sposób przerzutu towaru nie jest już jedynie incydentalnym eksperymentem przestępców.

Tło dla zdarzenia w Duchnowie jest szersze. Jak informowały w ostatnich dniach policjanci, śledczy rozbili grupę działającą na Mazowszu i Lubelszczyźnie, która miała przerzucać papierosy z Białorusi przy użyciu balonów wyposażonych w urządzenia GPS; 31 marca zatrzymano w tej sprawie cztery osoby. Z kolei 10 kwietnia policja na Warmii i Mazurach ponownie odbierała zgłoszenia o balonach z podczepionymi pakunkami, w których znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy.

Dlatego zdarzenie pod Otwockiem trudno dziś traktować jako przypadkową ciekawostkę. Choć w Duchnowie nie ujawniono jeszcze nielegalnego ładunku, sam sposób działania, miejsce odnalezienia obiektu oraz podobieństwo do wcześniejszych przypadków sprawiają, że służby poważnie sprawdzają trop przemytu. Najbliższe godziny pokażą, czy był to kolejny element większego szlaku kontrabandy prowadzącego ze wschodu w głąb Mazowsza.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły