Podziemna sieć, która ogrzewa stolicę. Jak działa ciepło systemowe

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Ciepło systemowe w Warszawie to efekt pracy elektrociepłowni i największej w Unii Europejskiej sieci ciepłowniczej, która oplata miasto setkami kilometrów rur. Wyjaśniamy, jak energia z zakładów trafia do węzłów cieplnych w budynkach i dlaczego z kranu leci ciepła woda, choć w sieci krąży zupełnie inny obieg.

Ciepłe kaloryfery i ciepła woda w kranie w Warszawie mogą pochodzić z kilku różnych źródeł, ale w zdecydowanej części miasta stoją za nimi elektrociepłownie i rozległa sieć ciepłownicza ukryta pod ulicami. To system, który działa jak krwioobieg – wytwarza ciepło w kilku dużych zakładach, przesyła je setkami kilometrów rur i oddaje w budynkach poprzez węzły cieplne.

Nie każde osiedle grzeje się tak samo

W Warszawie – podobnie jak w innych dużych miastach – spotyka się różne sposoby ogrzewania budynków. Część nieruchomości korzysta z kotłowni gazowych dla całego budynku, inne mają indywidualne piece gazowe w mieszkaniach. Są też obiekty ogrzewane elektrycznie, z instalacjami opartymi o pompy ciepła lub inne lokalne źródła.

Najpowszechniejszym rozwiązaniem w stolicy jest jednak ciepło systemowe, czyli ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody użytkowej z miejskiej sieci.

Skąd bierze się ciepło systemowe w Warszawie

Wytwarzanie ciepła dla stolicy opiera się na dużych zakładach energetycznych. W aglomeracji warszawskiej działają cztery kluczowe źródła należące do Grupy ORLEN (ORLEN Termika): Elektrociepłownia Siekierki, Elektrociepłownia Żerań oraz ciepłownie Wola i Kawęczyn.

Dwie elektrociepłownie są podstawą produkcji, natomiast ciepłownie pełnią rolę źródeł szczytowych, uruchamianych w okresach zwiększonego zapotrzebowania na moc cieplną; w przypadku Kawęczyna, zakład jest uruchamiany, gdy średniodobowa temperatura zewnętrzna spadnie poniżej –1°C. W praktyce jest jeszcze kilka mniejszych punktów, jak Warszawska Wytwórnia Energii, czyli spalarnia na Zabranieckiej, Elektrociepłownia Nocznickiego, Elektrociepłownia Jutrzenki czy kolektory słoneczne na Puławskiej.

W praktyce oznacza to, że system jest projektowany tak, aby był w stanie dostarczać ciepło także w czasie największych mrozów, gdy miasto potrzebuje go najwięcej.

Kto „dowozi” ciepło do budynków

Samo wytworzenie ciepła to dopiero początek. Żeby trafiło do odbiorców, potrzebna jest infrastruktura przesyłowa – i to na skalę, która w Warszawie robi wrażenie także na tle Europy.

Za warszawski system ciepłowniczy i dostawy do odbiorców odpowiada Veolia Energia Warszawa. Tak to wygląda w liczbach:

  • warszawska sieć ciepłownicza jest największa w Unii Europejskiej i czwarta na świecie pod względem długości,
  • ma około 1900 km sieci przesyłowej wielopierścieniowej,
  • obejmuje obszar zasilania ok. 190 km²,
  • pokrywa ok. 80% potrzeb cieplnych stolicy,
  • ciepło trafia do ok. 19 000 obiektów,
  • ilość wody w sieci to około 300000 m3, co odpowiada pojemności około 100 basenów olimpijskich
  • infrastruktura obejmuje 4 przepompownie oraz 5000 komór technicznych (vs 500 w Krakowie)
  • sprzedaż roczna to 34000 teradżuli przy stratach sięgających około 10,86%, gdzie punktem odniesienia są zalecenia “Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie” na poziomie 12-13%

To infrastruktura budowana od dziesięcioleci. Jej początki sięgają 1952 roku, co oznacza, że w 2026 roku warszawska sieć ciepłownicza ma 74 lata.

Co właściwie płynie w rurach pod miastem

Wbrew temu, co czasem można usłyszeć w rozmowach, do mieszkań nie płynie „gorąca woda z elektrociepłowni” wprost do kranu. Pod ulicami krąży natomiast woda sieciowa w obiegu zamkniętym – specjalnie przygotowana i utrzymywana pod odpowiednimi parametrami. To nośnik energii, która jest później przekazywana w budynkach.

Kluczowe jest to, że sieć pracuje w układzie zasilanie – powrót:

  • „zasilanie” niesie wodę o wyższej temperaturze do odbiorców,
  • „powrót” odprowadza wodę schłodzoną po oddaniu ciepła.

Parametry nie są stałe. System reaguje na pogodę, bo zapotrzebowanie na ciepło zmienia się wraz z temperaturą zewnętrzną. W warszawskiej sieci funkcjonuje tzw. tabela regulacyjna, według której temperatura zasilania rośnie, gdy na zewnątrz robi się chłodniej. Przykładowo:

  • przy 0°C temperatura zasilania to ok. 85,5°C,
  • przy –10°C to ok. 101°C,
  • przy –20°C i mniej to ok. 120°C.

Latem, kiedy zapotrzebowanie na ciepło zmniejsza się ta temperatura wody spada i wynosi 74°C na zasilaniu i około 43°C na powrocie

Najważniejszy punkt w budynku – węzeł cieplny

Z perspektywy mieszkańca najistotniejsze miejsce całego systemu często znajduje się… w piwnicy. Węzeł cieplny (punkt odbioru ciepła) to element, w którym energia z miejskiej sieci trafia do instalacji w budynku.

W typowym układzie węzeł realizuje dwa zadania:

  1. Ogrzewanie (centralne ogrzewanie)
    Ciepło z wody sieciowej jest przekazywane przez wymiennik ciepła do obiegu grzewczego w budynku – tego, który zasila kaloryfery. To osobny obieg, również pracujący w zamkniętym układzie wody krążącej w instalacji.
  2. Ciepła woda użytkowa (CWU)
    Ten sam węzeł przygotowuje ciepłą wodę do kranów. Zimna woda wodociągowa przepływa przez wymiennik i jest ogrzewana energią z sieci ciepłowniczej. Dzięki temu mieszkańcy mają ciepłą wodę bez potrzeby lokalnego podgrzewacza w mieszkaniu.

Takie rozdzielenie obiegów jest kluczowe: woda krążąca w miejskiej sieci nie jest wodą, która leci z kranu. Do kranu trafia woda wodociągowa, tylko podgrzana w znajdującym się najczęściej w piwnicy budynku węźle.

Dlaczego sieć jest projektowana „na awarie i objazdy”

Warszawski system jest rozległy i – co istotne – budowany tak, aby dało się nim zarządzać w sposób elastyczny. Jednak zaprojektowany jest w sposób wielopierścieniowy, tak aby był odporna na awarie. Podkreśla to rozwój rozwiązań zdalnego sterowania i monitorowania pracy sieci w czasie rzeczywistym. W praktyce przekłada się to na możliwość szybkiej reakcji na zmiany zapotrzebowania oraz na lokalne wyłączenia, które są nieuniknione przy pracach eksploatacyjnych i naprawach.

Żółty znak ostrzegawczy informujący o awarii sieci ciepłowniczej, w tle gołe drzewa i budynki.
fot. Miejski Reporter

Warto też pamiętać o skali samej infrastruktury: w materiałach opisujących warszawską sieć wskazuje się m.in. tysiące elementów technicznych ukrytych pod ziemią oraz magistrale o bardzo dużych średnicach – miejscami przekraczających metr.

Ile to kosztuje?

Z początkiem stycznia wprowadzono nową taryfę według której jeden GJ (GigaDżul) energii kosztuje 141,37 zł, na który składa się 110 zł produkcja, 31 zł dystrybucja, co czyni Warszawę najtańszą wśród miast takich jak Kraków, Wrocław, Szczecin czy Poznań.

Jak to wygląda w skrócie – droga ciepła do mieszkania

  1. ORLEN Termika wytwarza ciepło w warszawskich elektrociepłowniach i ciepłowniach.
  2. Veolia Energia Warszawa odbiera je i przesyła miejską siecią pod ulicami.
  3. Woda sieciowa dociera do węzła cieplnego w budynku.
  4. W węźle wymienniki ciepła przekazują energię do instalacji CO oraz do układu przygotowania ciepłej wody użytkowej.
  5. Kaloryfery grzeją, a w kranie pojawia się ciepła woda – bez kotła w mieszkaniu.

Na koniec warto spojrzeć na ciepło systemowe jak na precyzyjnie sterowany obieg: energia wytwarzana w dużych zakładach trafia do miejskiej sieci, a następnie jest oddawana w budynkach w węzłach cieplnych, dzięki czemu działają grzejniki i przygotowywana jest ciepła woda użytkowa. Choć pod ulicami krąży gorąca woda sieciowa, nie miesza się ona z wodą w kranie, bo ciepło przekazywane jest wyłącznie przez wymienniki. To właśnie ta separacja obiegów i skala infrastruktury sprawiają, że mieszkańcy mogą korzystać z ogrzewania i ciepłej wody bez własnego źródła ciepła w mieszkaniu.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły