Potrącił dziewczynkę i odjechał. 25-latek miał cztery sądowe zakazy

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie zatrzymali 25-latka podejrzanego o kierowanie samochodem pomimo aż czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna miał wcześniej potrącić małoletnią na przejściu dla pieszych w Duczkach, a następnie odjechać z miejsca zdarzenia. Po kilku tygodniach został zatrzymany na terenie gminy Korytnica.

Do zdarzenia doszło 26 sierpnia przy ulicy Szosa Jadowska w Duczkach. Kierujący Volkswagenem potrącił na przejściu dla pieszych dziewczynkę. Małoletnia odniosła lekkie obrażenia. Kierowca nie zatrzymał się jednak, aby udzielić jej pomocy i odjechał z miejsca.

Policjanci rozpoczęli działania mające doprowadzić do ustalenia samochodu oraz osoby, która siedziała za jego kierownicą. Analiza zgromadzonych materiałów oraz czynności operacyjne pozwoliły odnaleźć Volkswagena uczestniczącego w zdarzeniu i wytypować podejrzanego.

– Okazało się, że za kierownicą pojazdu w chwili zdarzenia siedział 25-letni mężczyzna, który posiadał aż cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia i ukrywał się przed organami ścigania – przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Wołominie.

Według policji 25-latek był już wcześniej wielokrotnie karany.

Przełom w sprawie nastąpił 15 września. Funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany może przebywać na jednej z posesji na terenie gminy Korytnica w powiecie węgrowskim. Policjanci pojechali pod wskazany adres.

Na widok funkcjonariuszy 25-latek próbował uciekać pieszo. Jego próba zakończyła się jednak po krótkim czasie i mężczyzna został zatrzymany.

Podejrzanego doprowadzono następnie do Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonych przez sądy zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, czyli czynu z art. 244 Kodeksu karnego.

Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i 25-latek trafił do aresztu.

Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa samego potrącenia dziewczynki na przejściu dla pieszych prowadzona jest w ramach odrębnego postępowania. Ostateczna kwalifikacja prawna czynów oraz ewentualna odpowiedzialność 25-latka zostaną rozstrzygnięte przez sąd.

Zobacz wideo

Podobne artykuły