W niedzielę, 12 lipca, około godziny 22:30 na ulicy Radzymińskiej, na wysokości ulicy Gorzykowskiej na warszawskim Targówku, doszło do bardzo poważnego wypadku z udziałem pieszej i autobusu komunikacji miejskiej.
Według wstępnych ustaleń kobieta, z nieznanych dotąd przyczyn, znalazła się w bezpośrednim sąsiedztwie autobusu linii 190, który odjeżdżał z przystanku. W pewnym momencie piesza wpadła pod pojazd i częściowo znalazła się pod jego podwoziem. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni znane i będą wyjaśniane przez policję.
Na miejsce jako pierwsi dotarli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania poszkodowanej pierwszej pomocy i zabezpieczyli miejsce wypadku.
Po chwili na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego. Ratowniczki medyczne przejęły opiekę nad ranną kobietą, przeprowadziły niezbędne czynności i przygotowały ją do transportu. Piesza z poważnymi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej dalszej pomocy medycznej.




























Kierowca autobusu został przebadany alkomatem. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Jak wynika ze wstępnych informacji, od poszkodowanej wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Policjanci zabezpieczyli ślady, wykonali dokumentację fotograficzną oraz przeprowadzili oględziny autobusu i miejsca wypadku. Możliwe, że analizowane będą również nagrania z monitoringu miejskiego, kamer znajdujących się w autobusie lub materiał zarejestrowany przez inne pojazdy.
Dalsze czynności prowadzili funkcjonariusze sekcji wypadkowej Wydziału Ruchu Drogowego. Policja będzie ustalać dokładny przebieg zdarzenia, w tym to, w jaki sposób kobieta znalazła się pod odjeżdżającym autobusem oraz czy do wypadku przyczyniły się inne okoliczności.
Służby przypominają, że w rejonie przystanków autobusowych należy zachować szczególną ostrożność. Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed lub za autobusem, a także przebywanie zbyt blisko ruszającego pojazdu może prowadzić do tragicznych konsekwencji.


