W piątek wieczorem przy ulicy Obozowej 22 na warszawskiej Woli doszło do pożaru mieszkania na czwartym piętrze. Ogień wydobywał się przez balkon, a w działaniach brało udział 30 strażaków. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Zgłoszenie o pożarze balkonu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendy PSP w Warszawie o godzinie 21:27. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej. Po dotarciu pierwszych ekip okazało się, że pożarem objęte jest mieszkanie na czwartym piętrze budynku przy ulicy Obozowej 22.
Ogień wydobywał się przez balkon, a przez okna czarny gęsty dym. Strażacy podali dwa prądy wody w natarciu. Jeden prowadzono z drabiny mechanicznej, drugi z klatki schodowej do wnętrza mieszkania. W lokalu w chwili pożaru nikogo nie było.
W trakcie akcji poszkodowany został pracownik ochrony. Mężczyzna podczas zbijania szklanego przycisku do oddymiania doznał rany dłoni. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i trafił do szpitala. Nikomu innemu nic się nie stało.






















Pożar został zlokalizowany w niespełna 30 minut. Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do wentylacji klatki schodowej oraz sprawdzania pięter powyżej i poniżej mieszkania, aby wykluczyć obecność innych osób poszkodowanych.
Lokal uległ całkowitemu spaleniu, łącznie z balkonem. Okopcone zostały także okna oraz niewielka część elewacji budynku.
W działaniach brało udział 7 zastępów straży pożarnej, w tym grupa operacyjna miasta. Łącznie na miejscu pracowało 30 strażaków. Do akcji zadysponowano również dwie załogi ZRM, pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne oraz patrole policji.
Przyczyny i dokładne okoliczności pożaru będą wyjaśniane.


