spot_img

Przed tragicznym wypadkiem w Łomiankach wypił litr wódki. Są zarzuty dla kierowcy Audi

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Po tragicznym wypadku na DK7 w Łomiankach śledczy przedstawili zarzuty dwóm zatrzymanym mężczyznom. Według prokuratury kierowca Audi miał wcześniej pić alkohol, złamać dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów i odjechać z miejsca zdarzenia, w którym zginęły dwie młode osoby a jedna jest w stanie krytycznym.

W niedzielę 12 kwietnia, przed godziną 18, na drodze krajowej nr 7 w Łomiankach, na wiadukcie nad skrzyżowaniem ulic Brukowej i Kolejowej, doszło do tragicznego wypadku z udziałem sześciu pojazdów. W zderzeniu zginęły dwie osoby jadące Toyotą – 19-latka i 15-latek, a kierowca tego auta 20-latek trafił do szpitala. Stan mężczyzny jest krytyczny, zagrażający jego życiu a rokowania lekarzy są bardzo złe.

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, „Kierujący Audi Patryk R. jechał bardzo szybko w kierunku Warszawy drogą krajową numer 7. W Łomiankach, na wiadukcie wymijał samochody jadące przed nim. W pewnym momencie zahaczył kołem o samochód marki Toyota. Osoby jadące tym autem wracały z pikniku. Doszło do wybicia tego samochodu, który przemieścił się nad barierkami, przeturlał się na drugim pasie, zderzając się z czterema innymi pojazdami”.

Na przeciwległej jezdni Toyota uderzyła cztery samochody – Audi, BMW, Toyotę, Hondę i dachowała. Na miejscu zginęło dwoje pasażerów Toyoty. Kierowca został przetransportowany do szpitala. Pomocy na miejscu udzielono także innemu uczestnikowi zdarzenia.

Bezpośrednio po wypadku jeden z kierowców odjechał z miejsca zdarzenia. Następnego dnia, w poniedziałek, około godziny 3:30 policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn – 44-latka, który miał kierować autem, oraz 33-letniego Piotra B., który miał być pasażerem. Obaj byli pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania mieli około 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. We wtorek usłyszeli zarzuty.

Według prokuratury kierowca Audi pił alkohol jeszcze przed jazdą. „Wiemy, że kierowca Audi wcześniej spożywał alkohol. Około godziny 14 wypił litr wódki. Na tym kierowcy ciążą już dwa wcześniejsze zakazy prowadzenia pojazdów” – przekazał Piotr Antoni Skiba.

Jak wyjaśnił rzecznik, jeden z zakazów został orzeczony po wyroku z 2023 roku. „Sąd Rejonowy Warszawa Żoliborz skazał mężczyznę za jazdę pod wpływem alkoholu. Wymierzył mu karę ograniczenia wolności, która finalnie została zamieniona na karę zastępczą pozbawienia wolności. Dał mu również zakaz prowadzenia pojazdów na pięć lat” – poinformował Skiba.

Kolejny wyrok wobec Patryka R. zapadł w 2026 roku. Jak przekazała prokuratura, został on wtedy skazany za przestępstwo drogowe po tym, jak nie zatrzymał się do kontroli. Orzeczono wobec niego karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz kolejny pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Dwa miesiące później doszło do tragedii w Łomiankach.

Podczas przeszukania miejsca pobytu Patryka R. śledczy znaleźli nieznaczną ilość marihuany. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty. Dotyczą one spowodowania śmiertelnego wypadku w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu, połączonego z ucieczką i nieudzieleniem pomocy pokrzywdzonym, naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania środków odurzających. Drugi z zatrzymanych usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanym. Na tę chwilę czynności procesowe z zatrzymanymi mężczyznami wciąż trwają a prokuratura informuje, że będzie wnioskowała do sądu o nałożenie na obu mężczyzn środka zapobiegawczego w postaci 3-miesięcznego aresztu.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły