Śmierć dwumiesięcznego niemowlęcia w Radomiu. W mieszkaniu panował mróz

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Prokuratura bada okoliczności śmierci dwumiesięcznego niemowlęcia, które zmarło w mieszkaniu w kamienicy w centrum Radomia przy ul. Sienkiewicza. Śledczy sprawdzają m.in., czy do zgonu mogły przyczynić się warunki panujące w lokalu, w którym panowała bardzo niska temperatura.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 25 stycznia 2026 r. po godz. 6:00. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że 37-letnia matka znalazła dziecko sine, nieoddychające. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i policję. Pomimo podjętej reanimacji życia niemowlęcia nie udało się uratować.

Podczas interwencji służby odnotowały bardzo trudne warunki w mieszkaniu. Jak relacjonował szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski, okna były przymarznięte, na ścianach miał być szron, a woda w butelkach stojących na regale była zamarznięta. Prokuratura wskazała też, że w lokalu panował nieporządek.

W mieszkaniu przebywały trzy kobiety: matka dziecka, jej siostra oraz babcia niemowlęcia. Wszystkie były trzeźwe. Kobiety przekazały policjantom, że ostatni raz paliły w piecu kaflowym wieczorem poprzedniego dnia.

Z przekazanych informacji wynika, że dziecko leżało w gondoli od wózka i było przykryte pokrowcem oraz kocykiem, miało też dodatkowe warstwy ubrań (m.in. ocieplacz i kombinezon, a także czapkę i rękawiczki). Prokuratura podała, że dzień wcześniej 37-latka przyjechała z niemowlęciem pociągiem z Krakowa w odwiedziny do matki w Radomiu i miała nie zdawać sobie sprawy z warunków panujących w mieszkaniu. Według jej relacji dziecko było zdrowe i nie było leczone, a karmienie odbywało się naprzemiennie piersią oraz mlekiem modyfikowanym. Ostatnie karmienie miało mieć miejsce około godz. 3:00.

Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Na moment publikacji informacji nikt nie usłyszał zarzutów. We wtorek 27 stycznia 2026 r. przeprowadzono sekcję zwłok, jednak – jak przekazano – na tym etapie nie można jednoznacznie wskazać przyczyny zgonu; rozważane są m.in. wpływ niskiej temperatury w mieszkaniu oraz ewentualne zmiany chorobowe. Śledczy mają otrzymać opinię biegłego w ciągu kilku tygodni. Policjanci zabezpieczyli m.in. butelkę z mlekiem oraz dokumentację medyczną niemowlęcia.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły