Po niemal 27 latach od zabójstwa mężczyzny w Nowym Mieście nad Pilicą, w powiecie grójeckim, sprawa trafiła do sądu. Prokuratura Okręgowa w Radomiu oskarżyła 52-letniego Sławomira K. o zlecenie i kierowanie wykonaniem zabójstwa, do którego doszło 21 stycznia 1999 roku.
Według śledczych mężczyzna miał namówić do popełnienia zbrodni znajomego z francuskiej Legii Cudzoziemskiej, przekazując mu informacje potrzebne do odnalezienia ofiary i zaplanowania ucieczki. Akt oskarżenia skierowano do Sądu Okręgowego w Radomiu 14 października 2026 roku.
Z ustaleń prokuratury wynika, że Robert C., wówczas 23-letni mieszkaniec Białegostoku służący we francuskiej Legii Cudzoziemskiej, przyjechał do Polski z zamiarem zamordowania konkretnego mężczyzny. Znał adres jego zamieszkania i dysponował narzędziem zbrodni. Do zabójstwa doszło w domu pokrzywdzonego w Nowym Mieście nad Pilicą.
Po dokonaniu zabójstwa sprawca miał ukryć narzędzie zbrodni w toalecie miejscowego dworca autobusowego. Jak przekazała prok. Aneta Góźdź, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu, było to narzędzie, „które po zabójstwie ukrył w łazience ówczesnego dworca PKS w Nowym Mieście nad Pilicą”. Następnie Robert C. miał odjechać autobusem do Warszawy, skąd przedostał się do Francji.
Przez wiele lat sprawa pozostawała niewyjaśniona. Przełom przyniosły działania funkcjonariuszy policyjnego Archiwum X oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, prowadzone pod nadzorem prokuratorów. Śledczy ponownie analizowali zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyniki badań genetycznych i daktyloskopijnych. Pozwoliło to na ustalenie kolejnych okoliczności zbrodni i osób, które mogły być za nią odpowiedzialne.
6 grudnia 2018 roku prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Robertowi C. zarzutu zabójstwa. Mężczyzna od lat mieszka jednak we Francji i posiada francuskie obywatelstwo. Pomimo poszukiwań na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania nie został wydany polskim organom ścigania. W konsekwencji nie stanął dotychczas przed polskim sądem w związku z zarzucaną mu zbrodnią.
W toku dalszego śledztwa ustalono, że za zorganizowaniem zabójstwa miał stać Sławomir K., który w tamtym okresie służył razem z Robertem C. w Legii Cudzoziemskiej na terenie Francji. Według prokuratury oskarżony nie tylko zlecił popełnienie zbrodni, ale również przekazał przyszłemu wykonawcy istotne informacje umożliwiające odnalezienie ofiary, przeprowadzenie zabójstwa i opuszczenie miejsca przestępstwa.
Sławomir K., 52-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, usłyszał zarzut kierowania wykonaniem zabójstwa 14 maja 2026 roku. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił następnie na zakończenie śledztwa w tej części i skierowanie aktu oskarżenia do sądu.
„Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności” – poinformowała prok. Aneta Góźdź.
O odpowiedzialności karnej Sławomira K. zdecyduje Sąd Okręgowy w Radomiu. Skierowanie aktu oskarżenia stanowi kolejny istotny etap postępowania dotyczącego zabójstwa sprzed niemal trzech dekad. Sprawa pokazuje również znaczenie ponownej analizy materiałów dowodowych w najpoważniejszych przestępstwach, których okoliczności przez wiele lat pozostawały niewyjaśnione.


