Strażacy siłowo otworzyli mieszkanie. Jeden mężczyzna nie żył, drugi trafił do szpitala

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W jednym z mieszkań przy ulicy Gałczyńskiego w Płocku odnaleziono ciało mężczyzny znajdujące się w stanie znacznego rozkładu. W lokalu przebywał również 44-latek, który potrzebował pilnej pomocy medycznej i został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia, około godziny 17. Służby zostały powiadomione przez zaniepokojonych sąsiadów, którzy od kilku dni nie mieli kontaktu z dwoma mężczyznami mieszkającymi w lokalu. Pod wskazany adres skierowano funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Policjanci wielokrotnie próbowali skontaktować się z osobami znajdującymi się w mieszkaniu. Nikt jednak nie odpowiadał na pukanie, a drzwi były zamknięte. Na miejsce wezwano strażaków, którzy pomogli funkcjonariuszom siłowo dostać się do środka.

Jak przekazała Panoramie Płock kom. Monika Jakubowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku, w jednym z pomieszczeń funkcjonariusze odnaleźli 44-letniego mężczyznę wymagającego pilnej pomocy medycznej. Został on przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do szpitala.

Podczas sprawdzania kolejnych pomieszczeń policjanci ujawnili ciało drugiego mężczyzny. Zwłoki znajdowały się w stanie znacznego rozkładu. Na miejscu pod nadzorem prokuratora przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady. Ciało zostało przekazane do przeprowadzenia sekcji zwłok.

Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Prowadzone czynności mają pozwolić między innymi na ustalenie tożsamości zmarłego, przyczyny jego śmierci oraz tego, jak długo ciało znajdowało się w mieszkaniu.

Zobacz wideo

Podobne artykuły