Po policyjnym pościgu z powiatu żyrardowskiego do powiatu grodziskiego kierowca seata rozbił auto w miejscowości Drybus, uderzając w drzewa i ogrodzenie. Mężczyzna zginął na miejscu, a działania służb prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
W środę 28 stycznia około godziny 17:40 na terenie powiatu żyrardowskiego policjanci z Żyrardowa podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego samochodem osobowym marki Seat. Kierowca zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę, a pościg przeniósł się na teren sąsiedniego powiatu grodziskiego.






W trakcie działań policjanci na krótko stracili z pola widzenia ścigany pojazd. Po chwili auto zostało ponownie zlokalizowane w miejscowości Drybus w powiecie grodziskim, gdzie kierowca stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i uderzył w dwa drzewa oraz ogrodzenie.









Według relacji z miejsca zdarzenia siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca wypadł z pojazdu i znajdował się częściowo pod samochodem, a silnik został odrzucony na kilkanaście metrów. Na miejsce wezwano straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego, a w międzyczasie dojechały również policyjne patrole biorące udział w pościgu.



Ratownicy nie mieli możliwości udzielenia skutecznej pomocy – mężczyzna zginął na miejscu. Według wstępnych ustaleń kierującym miał być 21-letni mężczyzna, który prawdopodobnie posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.






Na miejscu prowadzone są intensywne czynności policji pod nadzorem prokuratora. Przejazd główną drogą przez miejscowość jest zablokowany.



