Nocne poszukiwania 46-letniego mieszkańca powiatu mławskiego zakończyły się szczęśliwie. Mężczyzna, który chwilę po północy wyszedł z domu z rowerem i nie potrafił później określić, gdzie się znajduje, został odnaleziony przez służby w polu kukurydzy, ponad 6 kilometrów od miejsca zamieszkania.
Do zdarzenia doszło w środę, 23 września. Chwilę po północy 46-latek wyszedł z domu, zabierając ze sobą rower. Po pewnym czasie jego bliskim udało się nawiązać z nim kontakt telefoniczny. Podczas rozmowy mężczyzna był jednak zdezorientowany i nie potrafił powiedzieć, gdzie się znajduje. Rodzina powiadomiła policję.
Na terenie gminy Wieczfnia Kościelna rozpoczęto działania poszukiwawcze. Zaangażowano w nie patrole prewencji oraz funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Policjanci i strażacy sprawdzali miejsca, w których mógł znajdować się zaginiony.
– „Mężczyzna został odnaleziony w polu kukurydzy, ponad 6 kilometrów od swojego domu” – przekazała podkom. Anna Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Na miejsce wezwano również zespół ratownictwa medycznego. 46-latkowi udzielono niezbędnej pomocy. Nie stwierdzono u niego obrażeń.
– „Na szczęście nie odniósł obrażeń i został przekazany pod opiekę rodziny” – poinformowała podkom. Anna Pawłowska.
Policja podkreśla, że w przypadku zaginięcia szczególne znaczenie ma szybkie zawiadomienie służb, zwłaszcza gdy osoba zaginiona jest zdezorientowana, chora, wymaga stałej opieki lub regularnie przyjmuje leki. Funkcjonariuszom należy przekazać możliwie dokładne informacje dotyczące wyglądu i ubioru zaginionego, miejsca i czasu, w którym był widziany po raz ostatni, możliwego kierunku przemieszczania się oraz okoliczności dotyczących jego stanu zdrowia.


