Zarząd Szpitala Południowego odwołany po przeprowadzonym audycie

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Rada nadzorcza Warszawskiego Szpitala Południowego odwołała cały zarząd placówki. Decyzja zapadła dziś, 18 czerwca, po wniosku prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i jest kolejną konsekwencją audytu prowadzonego po ujawnieniu nieprawidłowości dotyczących pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W najnowszych ustaleniach pojawił się także wątek korekty faktur przez Dawida Kacprzyka i zwrotu 500 tysięcy złotych na konto szpitala.

Cały zarząd Szpitala Południowego odwołany

W czwartek, 18 czerwca, rada nadzorcza Warszawskiego Szpitala Południowego podjęła decyzję o odwołaniu zarządu placówki. Ze stanowisk odwołane zostały Anna Łukasik, prezes zarządu, oraz dr Agata Kusz-Rynkun, członek zarządu i dyrektor ds. medycznych.

To oznacza zmianę całego dotychczasowego zarządu szpitala. Decyzja zapadła po wcześniejszym wniosku prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który domagał się zmian personalnych w placówce.

Nową prezeską zarządu Warszawskiego Szpitala Południowego ma zostać Aneta Gomółka-Siembora. Z przekazanych informacji wynika, że jest specjalistką z zakresu audytów, kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych. Jej pierwszym zadaniem ma być współpraca ze wszystkimi organami kontrolnymi oraz wyjaśnienie nieprawidłowości w szpitalu.

Dawid Kacprzyk skorygował faktury i zwrócił pieniądze

W sprawie pojawił się także nowy wątek finansowy. Jak przekazał stołeczny ratusz, od 15 czerwca Dawid Kacprzyk skorygował 33 faktury obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku. Na konto Warszawskiego Szpitala Południowego zwrócił 0,5 mln złotych.

Korekta faktur i zwrot pieniędzy są jednym z elementów badanych w ramach audytu zleconego przez prezydenta Warszawy. Sprawdzane są rozliczenia związane z dyżurami, dokumentacją czasu pracy oraz mechanizmem zatwierdzania faktur wystawianych przez lekarza.

Szpital złożył już do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Dotyczy ono podejrzenia doprowadzenia placówki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Audyt wykazał nieprawidłowości przy dyżurach

Pilny audyt w Warszawskim Szpitalu Południowym został wszczęty 15 czerwca. Według częściowych ustaleń kontrola potwierdziła nieprawidłowości przy obsadzie lekarza w grafiku Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

W konsekwencji szpital wypowiedział umowy Dawidowi Kacprzykowi. Wcześniej sprawa dotyczyła między innymi jego wysokich zarobków w placówce, dyżurów na SOR oraz łączenia pracy w szpitalu z innymi aktywnościami zawodowymi i publicznymi.

Dr Agata Kusz-Rynkun, odwołana dziś z funkcji członka zarządu i dyrektor ds. medycznych, była osobą odpowiedzialną za zatwierdzanie grafików lekarza oraz wystawianych przez niego faktur. W zakresie jej obowiązków znajdowało się również prawidłowe funkcjonowanie pionu lekarskiego oraz nadzór nad udzielaniem świadczeń zdrowotnych przez personel medyczny.

Sprawa trafiła do prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające w sprawie podejrzenia stworzenia systemu przyjmowania pacjentów w SOR Szpitala Południowego opartego na przesłankach pozamedycznych i sprzecznych z zasadami triażu. Według prokuratury mogło to narazić innych pacjentów SOR na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Drugi wątek dotyczy podejrzenia poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w dokumentacji poświadczającej czas wykonywania pracy w SOR Warszawskiego Szpitala Południowego. Czynności prowadzone są w kierunku art. 160 § 1 kodeksu karnego oraz art. 271 § 3 kodeksu karnego.

Pomieszczenie przy SOR także jest badane

Ratusz odniósł się również do informacji o specjalnym pomieszczeniu przy SOR. Według komunikatu Warszawski Szpital Południowy nie dysponuje specjalnym pokojem VIP. Z dotychczasowych ustaleń wynika jednak, że Dawid Kacprzyk miał dostęp do pomieszczenia należącego do przyszpitalnego Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa i miał wykorzystywać je samowolnie.

Ten wątek również jest badany w ramach audytu. Urzędnicy mają weryfikować funkcjonowanie i wykorzystanie pomieszczenia oraz mechanizmy dokumentowania i nadzoru nad jego użytkowaniem. Ustalenie, kto fizycznie i kiedy przebywał w pomieszczeniu, należy już do czynności możliwych do przeprowadzenia przez prokuraturę.

Miasto wskazuje na ograniczenia kontroli dokumentacji medycznej

Ratusz podkreśla, że miasto, rada nadzorcza, urzędnicy oraz audytorzy nie mają prawa wglądu w dokumentację medyczną pacjentów. Nie mogą też samodzielnie oceniać stanu zdrowia osób zgłaszających się na SOR, ich potrzeb medycznych ani zasadności decyzji podejmowanych przez lekarzy.

W tym zakresie kompetencje ma Narodowy Fundusz Zdrowia. Szpital rozpoczął współpracę z NFZ w celu zbadania tej części sprawy. Kontrole mają wyjaśnić zarówno kwestie organizacyjne, jak i te dotyczące sposobu udzielania świadczeń.

Nowy zarząd ma wdrożyć działania naprawcze

Odwołanie zarządu jest najdalej idącą dotychczas decyzją personalną w tej sprawie. Wcześniej szpital wypowiedział umowy Dawidowi Kacprzykowi, rozpoczął audyt oraz skierował zawiadomienie do prokuratury.

Dalsze konsekwencje będą zależały od wyników audytu, ustaleń NFZ, czynności prokuratury oraz decyzji nowego zarządu. Sprawa obejmuje kilka obszarów: organizację pracy SOR, zatwierdzanie grafików dyżurów, rozliczenia faktur, zwrot części pieniędzy, nadzór nad pionem lekarskim, zasady przyjmowania pacjentów oraz wykorzystanie pomieszczeń znajdujących się przy oddziale.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły