We wtorek, 13 października, o godzinie 7:53 na skrzyżowaniu ulic Branickiego i Sarmackiej w warszawskim Wilanowie doszło do groźnie wyglądającej kolizji dwóch samochodów osobowych. Zderzyły się BMW oraz elektryczne Porsche Taycan. Siła uderzenia była na tyle duża, że z jednego z pojazdów urwało się koło. Uszkodzony został również sygnalizator świetlny.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zderzenia doszło bezpośrednio na skrzyżowaniu. W kolizji uczestniczyły dwa samochody osobowe – BMW oraz elektryczne Porsche Taycan. W wyniku uderzenia oba pojazdy zostały uszkodzone, a z Porsche wyrwane zostało jedno z kół. Uszkodzeniu uległa także infrastruktura drogowa, w tym sygnalizator świetlny.
Mimo poważnie wyglądających uszkodzeń samochodów na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Żadna z osób uczestniczących w zdarzeniu nie wymagała hospitalizacji.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze policji, którzy prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnego przebiegu kolizji i ustalenie, który z kierowców doprowadził do zderzenia.






Jak ustaliliśmy, żaden z kierujących nie przyznaje się do spowodowania kolizji. Obaj mężczyźni byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.
Ze względu na rozbieżne stanowiska uczestników zdarzenia policjanci ustalają okoliczności zderzenia oraz to, który z kierowców nie zastosował się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego.
Kolizja spowodowała utrudnienia w ruchu na jednym z ważniejszych skrzyżowań Wilanowa. Jeden pas ruchu został zablokowany, a kierowcy przejeżdżający przez skrzyżowanie ulic Branickiego i Sarmackiej muszą liczyć się z utrudnieniami.
Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.


