Stołeczna Operacja Referendalna poinformowała o zebraniu 100 tysięcy podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz Rady m.st. Warszawy. Do zakończenia zbiórki pozostały niespełna dwa tygodnie. Organizatorzy wchodzą więc w decydującą fazę akcji.
Zbiórka rozpoczęła się 30 lipca. Jej inicjatorem jest Maciej Wilk, a działania prowadzone są w ramach Stołecznej Operacji Referendalnej. Wolontariusze zbierają podpisy w różnych częściach Warszawy, a mieszkańcy mogą również samodzielnie pobierać karty i przekazywać je organizatorom.
Według najnowszych danych przekazanych przez inicjatorów akcji udało się już osiągnąć poziom 100 tysięcy zebranych podpisów. Jeszcze 7 września organizatorzy informowali o 82 tysiącach, co oznacza, że w ciągu kolejnego tygodnia przybyło około 18 tysięcy deklaracji poparcia.
To jednak jeszcze nie koniec walki o referendum. Zgodnie z przepisami wniosek musi poprzeć co najmniej 10 procent osób uprawnionych do głosowania w Warszawie. W praktyce oznacza to konieczność zebrania około 132 tysięcy ważnych podpisów.

Organizatorzy chcą zebrać ich jednak zdecydowanie więcej. Powodem jest późniejsza weryfikacja dokumentów – część podpisów może zostać zakwestionowana m.in. z powodu błędów lub niepełnych danych. Maciej Wilk wskazuje, że bezpiecznym wynikiem byłoby zebranie około 150–160 tysięcy podpisów.
Oznacza to, że do ustawowego minimum brakuje obecnie około 32 tysięcy podpisów. Jeżeli jednak organizatorzy chcą uzyskać zakładany przez siebie bezpieczny zapas, w ciągu ostatnich dwóch tygodni akcji muszą zebrać jeszcze około 50–60 tysięcy.
Czasu jest coraz mniej. Zbiórka rozpoczęła się 30 lipca i zgodnie z podawanym harmonogramem ma zakończyć się 28 września. Następnie podpisy mają trafić do komisarza wyborczego, gdzie zostaną poddane formalnej weryfikacji.
Jeżeli wymagana liczba prawidłowych podpisów zostanie potwierdzona, otworzy to drogę do przeprowadzenia referendum. Samo zebranie podpisów nie oznacza więc automatycznie odwołania prezydenta Warszawy – jest dopiero pierwszym etapem procedury.
Inicjatywa dotyczy nie tylko odwołania Rafała Trzaskowskiego ze stanowiska prezydenta stolicy, ale również odwołania Rady m.st. Warszawy przed upływem obecnej kadencji.
Najbliższe kilkanaście dni zdecyduje zatem, czy organizatorom uda się zebrać odpowiednią liczbę podpisów wraz z zapasem pozwalającym przejść ich późniejszą weryfikację. Granica 100 tysięcy została przekroczona, ale do uruchomienia dalszej procedury referendalnej wciąż brakuje co najmniej kilkudziesięciu tysięcy deklaracji.


