Policjanci z Białołęki dwukrotnie dostali zgłoszenia dotyczące osób jeżdżących na łyżwach po zamarzniętym Kanale Żerańskim w rejonie ul. Płochocińskiej, na wysokości mostu kolejowego. W obu przypadkach patrole dojechały na miejsce, jednak nie zastały nikogo na lodzie.
Dwie interwencje w rejonie ul. Płochocińskiej
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek, 12 stycznia, kilka minut przed godziną 15. Zgłaszający informował o dwóch osobach, które jeździły na łyżwach i grały w hokeja na zamarzniętym Kanale Żerańskim w rejonie mostu kolejowego. Po dojeździe policjantów osoby miały oddalić się jeszcze zanim funkcjonariusze podeszli w miejsce wskazane w zgłoszeniu.
Do drugiego zgłoszenia doszło we wtorek, 13 stycznia, około godziny 14 – ponownie w tym samym rejonie. Także tym razem patrol po przyjeździe nie potwierdził obecności osób na lodzie – w chwili dotarcia policjantów na miejsce nikt nie jeździł już po zamarzniętej tafli.








Dlaczego w tym miejscu ryzyko jest szczególnie duże
W policyjnych apelach dotyczących zimy i wchodzenia na lód wskazywane są miejsca, w których tafla bywa szczególnie niebezpieczna, nawet przy utrzymujących się mrozach. Wśród nich wymieniane są m.in. okolice mostów oraz rejony, gdzie występują prądy wodne – a to właśnie w pobliżu mostu kolejowego na Kanale Żerańskim pojawiały się zgłoszenia.
Apel o rozsądek przy dodatnich temperaturach w prognozach
W przekazie kierowanym do mieszkańców podkreślono, że temperatury w ostatnich godzinach oscylowały w okolicach zera, a na kanale widoczne są miejsca z pęknięciami lodu. Jednocześnie prognozy dla Warszawy wskazują na ocieplenie – w środę, 14 stycznia, przewidywane są wartości dodatnie w ciągu dnia.
Policja w wielu komunikatach przypomina, że lód na naturalnych zbiornikach nie daje gwarancji bezpieczeństwa, a jego grubość może być nierówna nawet wtedy, gdy przez kilka dni utrzymują się niskie temperatury.
W sytuacji, gdy ktoś wpadnie do wody po załamaniu się lodu: apeluje się o niewchodzenie na lód w celu udzielenia pomocy, wezwijcie służby ratunkowe pod numerem 112 oraz próbujcie pomóc z brzegu poprzez podanie przedmiotu, który pozwoli poszkodowanemu utrzymać się i przyciągnąć do lądu.



