W powiecie garwolińskim odnaleziono emu – dużego, nielotnego ptaka, który uciekł z hodowli i trafił do lasu w rejonie Huty Garwolińskiej. O zdarzeniu poinformowało Nadleśnictwo Garwolin, podając, że zwierzę zostało bezpiecznie przekazane właścicielowi.
Według relacji nadleśnictwa informację o nietypowym gościu przekazał mieszkaniec. Podczas spaceru w okolicy leśnej ścieżki przyrodniczej w Hucie Garwolińskiej zauważył ptaka przypominającego strusia i przesłał nagranie. Zwierzę było spłoszone i nie pozwalało podejść bliżej.



Tego dnia nie udało się go odnaleźć, a noc przyniosła mróz i opady śniegu. Następnego ranka pracownicy Leśnictwa Huta ruszyli tropem świeżych śladów na śniegu i dotarli do miejsca, w którym ptak ukrywał się w lesie. Okazało się, że to Fabiś – samiec emu, który uciekł z hodowli po huku fajerwerków. Nadleśnictwo przekazało, że zwierzę w panice oddaliło się ponad 3 kilometry w głąb lasu, a po zimnej nocy było wyczerpane i głodne, dzięki czemu dało się spokojnie zabezpieczyć.
W komunikacie Nadleśnictwo Garwolin zwróciło uwagę na skutki petard i fajerwerków dla zwierząt, wskazując, że hałas może prowadzić do ucieczek, wychłodzenia i urazów. Leśnicy zaapelowali o rezygnację z fajerwerków.



