Na placu Zbawiciela w Śródmieściu kierowca samochodu osobowego marki Citroën na litewskich tablicach zaparkował pojazd przed przejściem dla pieszy i w miejscu niedozwolonym, blokując przejazd tramwajów na ulicy Nowowiejskiej. Przejazd w tym rejonie został wstrzymany, a na miejsce wezwano holownik.
Do zdarzenia doszło w rejonie placu Zbawiciela – jednego z kluczowych punktów układu komunikacyjnego w Śródmieściu, gdzie ruch samochodowy i tramwajowy jest szczególnie intensywny. Nieprawidłowo zaparkowany Citroën stanął w sposób uniemożliwiający przejazd składów tramwajowych.
Jak relacjonują świadkowie, przez megafon wielokrotnie wzywano kierowcę do powrotu i przestawienia auta. Mimo komunikatów nikt nie pojawił się przy pojeździe. Próby ręcznego przestawienia samochodu podejmowali także pasażerowie oraz przechodnie, jednak bez powodzenia.





W związku z brakiem możliwości udrożnienia przejazdu na miejscu zapadła decyzja o wezwaniu holownika, który ma odholować pojazd blokujący torowisko. W Warszawie usuwanie źle zaparkowanych aut realizowane jest na dyspozycję uprawnionych służb, a pojazdy trafiają na parking depozytowy.
W czasie trwania blokady przejazd tramwajów ulicą Nowowiejską jest niemożliwy. Ruch w rejonie placu Zbawiciela kierowany jest przez ulicę Marszałkowską, co ma umożliwić przejazd innymi ciągami komunikacyjnymi.
Właściciela pojazdu czekają konsekwencje związane z nieprawidłowym postojem – wg taryfikatora grozi mu wysoki mandat oraz punkty karne. Dodatkowo kierowca musi liczyć się z kosztami odholowania i postojem auta na parkingu depozytowym.



