Toyota i VW zderzyły się na skrzyżowaniu na Okęciu. Dwoje dzieci w szpitalu

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Do zderzenia dwóch samochodów doszło w sobotę 17 stycznia około godziny 14:20 na skrzyżowaniu ulic Wirażowej i Zarankiewicza na Okęciu. W kolizji uczestniczyły Toyota i Volkswagen.

Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Strażacy zabezpieczyli rejon działań, a osoby poszkodowane zostały przekazane pod opiekę ratowników. Pomocy medycznej udzielono dwójce dzieci podróżujących Volkswagenem – następnie zostały one przewiezione do szpitala, jednak jak wynika z przekazanych informacji, była to interwencja o charakterze przede wszystkim profilaktycznym.

Ze wstępnych ustaleń dotyczących przebiegu zdarzenia wynika, że kierowca Toyoty, jadąc ulicą Wirażową od strony Poleczki, podczas skrętu w lewo miał zajechać drogę kierowcy Volkswagena. Dalsze czynności na miejscu prowadzili policjanci warszawskiego wydziału ruchu drogowego, którzy dokumentowali zdarzenie i ustalali jego dokładne okoliczności.

W rejonie skrzyżowania znajduje się sygnalizacja świetlna, jednak – jak podano – od lat pozostaje ona wyłączona i pracuje w trybie awaryjnym, wyświetlając wyłącznie migające światło żółte. Mimo to ruch w tym miejscu zazwyczaj odbywa się płynnie, a natężenie ruchu jest niewielkie.

Co ciekawe samo skrzyżowanie posłużyło pozoracji w jednej ze scen filmu “Drogówka” Wojciecha Smarzowskiego i było tłem poważnego wypadku samochodowego z ofiarami śmiertelnymi spowodowanego przez pijanego kierowcę. Później, w roku 2013 doszło na nim do prawdziwego wypadku ze skutkiem śmiertelnym gdzie ślady zdarzenia nadal są odciśnięte na pylonie wiaduktu. Wtedy zginął w nim 59-letni Wacław Nycz – światowej klasy pilot samolotów, trzykrotny złoty medalista (1985, 1987, 1992) mistrzostw świata oraz Europy w samolotowym lataniu precyzyjnym. Ostatnio pod koniec października w tym miejscu doszło również do poważnego wypadku.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły