Kierujący osobowym volkswagenem wjechał w tył forda, którym podróżowała rodzina z dwójką dzieci. W wyniku zderzenia zginął 37-letni Rafał, a jego żona oraz dwoje dzieci trafiło do szpitala. Poważnie ranna została także koleżanka Łukasza Ż. Sam sprawca porzucił pojazd i bez udzielania pomocy osobom rannych uciekł z miejsca wypadku i uciekł do Niemiec.

Do sprawy zatrzymano w sumie kilka osób, które przeszkadzały w dochodzeniu. Usłyszały one zarzuty.



Aktualnie po około dwóch miesiącach doszło do ekstradycji i Łukasz Ż. został przekazany stronie polskiej i trafi do aresztu na warszawskiej Białołęce. Już jutro zostanie przesłuchany i prawdopodobnie usłyszy zarzuty.



