Schronisko “Happy Dog” w Sobolewie zamknięte. Protestujący odbijają zwierzęta przez ogrodzenie!

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W sobotę, 24 stycznia 2026 roku, w Sobolewie w województwie mazowieckim odbywa się protest przed schroniskiem dla zwierząt „Happy Dog”. Protestujący – domagają się odwołania wójta gminy, a sprawa schroniska stała się tematem ogólnopolskim po reakcji premiera Donalda Tuska.

Z wpisu premiera, do którego odniosły się media, wynika, że Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął decyzję o zamknięciu schroniska; Donald Tusk napisał m.in.: „Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie”.

Protest 24 stycznia i oczekiwanie na dalsze decyzje służb

Na 24 stycznia zapowiadane były kolejne działania społeczne dotyczące schroniska. Kilkanaście minut temu mieszkańcy oraz organizacje zwierzęce weszły przez płot na teren schroniska, gdzie odbywa się odbijanie zwierząt. To co zobaczyli mrozi krew w żyłach. Zwierzęta bez jedzenia oraz wody (woda zamarznięta).

Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru. Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął dziś to schronisko. Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie” – informuje premier Donald Tusk.

Dziś, 24 stycznia, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt. Dokument jest wynikiem niestosowania się właściciela obiektu do wcześniejszych decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii wzywających do usunięcia uchybień w prowadzeniu schroniska. W azylu jest ok. 180 psów i kilka kotów.

W związku z utrzymującymi się mrozami, MSWiA poleciło wojewodom skontrolowanie schronisk dla zwierząt w całej Polsce. Inspektorzy weterynarii przeprowadzili ponad 200 takich niezapowiedzianych wizyt. Uchybienia stwierdzono między innymi w schronisku “Happy Dog” w Sobolewie w pow. garwolińskim” – informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wcześniejsze informacje Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Sprawa „Happy Dog” była opisywana także wcześniej w kontekście kontroli. Mazowiecki Urząd Wojewódzki w grudniu 2025 r. informował, że w schronisku w Sobolewie w ciągu roku odbyło się kilka kontroli Inspekcji Weterynaryjnej, w tym kontrola niezapowiedziana w pierwszej połowie listopada. W dniu tej kontroli w schronisku miało przebywać 200 zwierząt.

MUW przekazywał wówczas, że wnioski z przeprowadzonych kontroli nie potwierdzały medialnych doniesień o „dramatycznej sytuacji” zwierząt, choć stwierdzono uchybienia w zakresie wymogów weterynaryjnych. Urząd informował też o wszczęciu postępowania administracyjnego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Garwolinie w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami i apelował o nierozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji.

Kontrole schronisk po sygnałach z mroźnych dni

Tło dzisiejszych wydarzeń łączy się z ogólnopolską akcją kontroli schronisk. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że 19 stycznia 2026 r. kierownictwo resortu zleciło wojewodom niezwłoczną weryfikację schronisk dla zwierząt w związku z warunkami zimowymi. Według komunikatu, powiatowi inspektorzy weterynarii przeprowadzili ponad 200 niezapowiedzianych wizyt w ponad 175 obiektach, a raporty trafiły do analizy.

W tym samym komunikacie MSWiA wskazano, że już na etapie wstępnych ustaleń uchybienia stwierdzono w czterech placówkach – w tym w schronisku w Sobolewie – a wojewodowie zostali wezwani do podjęcia natychmiastowych działań interwencyjnych. Resort przekazał też, że do wymienionych schronisk weszły kontrole z udziałem wojewodów w asyście Policji i powiatowych lekarzy weterynarii.

MSWiA opisało również przykładowe nieprawidłowości, jakie – według raportów – ujawniano w kontrolowanych miejscach: m.in. niewystarczające zabezpieczenie zwierząt przed zimnem, zamarznięta woda w miskach, braki w infrastrukturze, zbyt duża liczba zwierząt w zamkniętych przestrzeniach, niewystarczająca higiena oraz niedbała dokumentacja procedur.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły