Dziś, 5 maja, około godziny 15:30 w miejscowości Wólka Pęcherska w powiecie piaseczyńskim doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego marki Honda. Kierowca stracił panowanie nad autem, zjechał do przydrożnego rowu, a następnie pojazd koziołkował i zatrzymał się na drzewach. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło na łuku drogi. Kierujący Hondą 63-letni obywatel Ukrainy z nieustalonych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi, wjechał do rowu, koziołkował, a następnie zatrzymał się na drzewach.



Kierowca został zakleszczony wewnątrz pojazdu. Świadkowie, którzy byli na miejscu, nie byli w stanie samodzielnie wydobyć mężczyzny z rozbitego auta. Na miejsce wezwano strażaków, którzy uwolnili poszkodowanego z wraku i przekazali go służbom ratunkowym.



Mężczyzna wymagał pilnej pomocy medycznej. Do szpitala został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według wstępnych informacji całe zdarzenie miało rozpocząć się kilka kilometrów wcześniej. Kierujący Hondą prawdopodobnie w miejscowości Bogatki uderzył w ogrodzenie, a następnie odjechał z miejsca. Sytuację zauważył świadek, który podniósł zgubioną tablicę rejestracyjną i ruszył za Hondą.



Po kilku kilometrach kierowca stracił panowanie nad autem i doszło do wypadku w Wólce Pęcherskiej. Policjanci zabezpieczyli pojazd, który został odholowany na parking policyjny.
Funkcjonariusze wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Ze względu na jego stan zdrowia nie mogli jednak przebadać go na miejscu pod kątem trzeźwości. W szpitalu zostanie pobrana od kierowcy krew do badań. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.


