W wielu dzielnicach Warszawy mieszkańcy zgłaszają, że woda z kranu wyraźnie mocniej pachnie chlorem, co wywołuje niepokój i falę skarg w internecie. MPWiK zapewnia, że parametry wody są utrzymane, a intensywniejszy zapach ma związek z warunkami zimowymi i ma stopniowo ustępować.
W ostatnich dniach mieszkańcy Warszawy coraz częściej zgłaszają, że woda z kranu ma wyraźnie mocniejszy, chlorowy zapach niż zwykle, co wywołuje niepokój i falę skarg w lokalnych dyskusjach.
Z relacji publikowanych w internecie wynika, że problem jest odczuwany w różnych częściach miasta. Na Bielanach skargi mają pojawiać się „praktycznie od tygodnia, a nawet nieco dłużej”, a podobne sygnały były poruszane także w innych dzielnicach, m.in. na Bemowie, Białołęce, Żoliborzu i Mokotowie.
Wypowiedzi mieszkańców pokazują, że nie chodzi wyłącznie o smak, ale przede wszystkim o intensywny zapach, porównywany do basenu. W dyskusji na forum poświęconym Warszawie jedna z osób napisała: „Jakoś od wczoraj woda z kranu na Targówku śmierdzi chlorem tak intensywnie jak nigdy nie czułem w Warszawie”, pytając jednocześnie, czy „coś się zmieniło w procesie i to jest nowa normalność”.
W przesłanej redakcji odpowiedzi MPWiK podkreśla, że „wszystkie parametry wody w sieci są utrzymane”, a silniejsza woń może być skutkiem warunków zimowych. Spółka wyjaśnia, że niskie temperatury wody mogą powodować wolniejsze „zużywanie” dezynfektanta używanego do uzdatniania, przez co bywa on bardziej wyczuwalny. Procesy technologiczne wody prowadzone są w taki sposób, aby stosownie do temperatur zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym – który tak jak w tym roku charakteryzuje się wyjątkowo niskimi temperaturami powietrza i wody – reagować na bieżąco. Jednocześnie MPWiK zaznacza, że zawartość dezynfektanta pozostaje niska i spełnia normy z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 7 grudnia 2017 r., w tym limit 0,3 mg/l „w kranie u konsumenta”. Według MPWiK w okresach niskich temperatur dawki środka dezynfekcyjnego są periodycznie zwiększane, aby właściwie zabezpieczać wodę, a „obserwowany przez mieszkańców zapach wody nie jest skutkiem awarii” i ma stopniowo ustępować wraz ze wzrostem temperatury ujmowanej wody. Inny zapach wody nie wpływa na jej wartości i jakość, które są utrzymane i bezpieczne.




