Przed godziną 11:00 na ulicy Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie doszło do wypadku z udziałem kierowcy Toyoty. Auto uderzyło w krawężnik, ogrodzenie posesji, a następnie w przydrożne drzewo. Kierujący został uwolniony przez strażaków i trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło dziś, 20 maja, na ulicy Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie w powiecie piaseczyńskim. Według wstępnych ustaleń kierowca Toyoty jechał Mirkowską od strony ulicy Warszawskiej. W pewnym momencie rozpoczął manewr wyprzedzania ciągu pojazdów – samochodu osobowego oraz pojazdu ciężarowego.



Po rozpoczęciu manewru, jak wynika ze wstępnych informacji, auto ciężarowe zaczęła wyprzedzać druga osobówka. Pojazd ten miał zajechać drogę kierowcy Toyoty. Kierujący, chcąc uniknąć zderzenia, odbił w lewo. Następnie uderzył w krawężnik, ogrodzenie posesji oraz przydrożne drzewo.



Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pojazd, który zatrzymał się na drzewie. Ratownicy uwolnili 66-letniego kierowcę z auta, a następnie przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego. Po wstępnym opatrzeniu poszkodowany został przewieziony do szpitala.



Na miejscu dalsze czynności prowadzili policjanci. Na podstawie zebranych wstępnie informacji funkcjonariusze ustalili, że kierowca Toyoty jest osobą poszkodowaną w tym zdarzeniu. Dwa pozostałe pojazdy, które miały mieć związek z sytuacją na drodze, odjechały z miejsca bez udzielenia mu pomocy.



Ulica Mirkowska była zablokowana w rejonie skrzyżowania z ulicą Królewską. Policja prowadziła czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu wypadku oraz identyfikację pozostałych uczestników zdarzenia.


