Na drodze krajowej nr 62 na wyjeździe z Węgrowa doszło do śmiertelnego wypadku. Samochód osobowy marki Skoda wypadł z jezdni i dachował, a kierujący nim młody mężczyzna zginął na miejscu.
Zgłoszenie o rozbitym pojeździe znajdującym się poza jezdnią służby z powiatu węgrowskiego otrzymały około godziny 4. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz inne służby odpowiedzialne za zabezpieczenie miejsca zdarzenia i wyjaśnienie okoliczności wypadku.
Jak przekazał oficer dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgrowie, dachował samochód osobowy marki Skoda, którym podróżował młody mężczyzna w wieku 19 lat. Kierowca nie przeżył tego zdarzenia. Na łuku drogi auto z niewiadomych przyczyn wypadło z jezdni i wpadło do lasu gdzie dachowało i uderzyło w drzewo.
Z relacji osoby zgłaszającej wynikało początkowo, że pojazd jest pusty. Dopiero po przybyciu służb na miejsce okazało się, że pod samochodem znajduje się mężczyzna. Obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon kierowcy.
Do wypadku doszło na 298. kilometrze drogi krajowej nr 62, na odcinku pomiędzy Węgrowem a miejscowością Grochów Włościański. W rejonie zdarzenia przez dłuższy czas pracowały służby, a przejazd był utrudniony.
Okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez prowadzących czynności na miejscu funkcjonariuszy.


