W piątek 3 kwietnia po godzinie 1 w nocy w Stanisławowie w gminie Serock (pow. legionowski) doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierujący hondą zjechał z drogi powiatowej i z dużą siłą uderzył w betonowy słup energetyczny. Konstrukcja została złamana i zawisła na przewodach nad jezdnią.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej z JRG Legionowo, OSP Wola Kiełpińska i OSP Stanisławowo. Do działań zadysponowano również policję oraz pogotowie energetyczne. Zgłoszenie wpłynęło o 1:15.
Po dojeździe służb okazało się, że kierowca opuścił uszkodzony samochód o własnych siłach. Nie odniósł obrażeń i nie wymagał transportu do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i uszkodzony słup do czasu przyjazdu energetyków.




Policjanci ustalili, że za kierownicą siedział 17-latek. Według ustaleń funkcjonariuszy nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem, a badanie wykazało u niego 1,19 promila alkoholu. Został zatrzymany, a dalsze czynności mają prowadzić policjanci z komisariatu w Serocku po jego wytrzeźwieniu.
Sprawa zwraca uwagę także dlatego, że od 3 marca 2026 roku obowiązują przepisy dopuszczające uzyskanie prawa jazdy kategorii B przez 17-latków, ale na szczególnych zasadach. Do ukończenia 18 lat młody kierowca może prowadzić samochód wyłącznie z doświadczonym opiekunem. W tym przypadku policja ustaliła jednak, że kierujący takich uprawnień nie miał.
W czasie prowadzonych działań droga w rejonie kolizji była zablokowana, a rozbity samochód został zabrany przez lawetę. Akcja zakończyła się o 4:40.




