Śmierć 2-latka na terenie “żłobka”. Prokuratura: Zatrzymano obie opiekunki. Oczko wodne znajdowało się na terenie posesji

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Prokuratura przekazała najnowsze informacje dotyczące tragicznego zdarzenia, do którego doszło w środę przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach w powiecie wołomińskim. W sprawie śmierci dziecka wszczęto śledztwo z art. 155 Kodeksu karnego, czyli dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci. Zatrzymane zostały dwie opiekunki, które w chwili tragedii miały sprawować opiekę nad grupą około 20 dzieci.

Do tragedii doszło na terenie placówki opiekuńczej przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach. Wcześniejsze ustalenia wskazywały, że dziecko w pewnym momencie zniknęło z pola widzenia opiekunek. Finał zdarzenia okazał się tragiczny.

Z najnowszych informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że oczko wodne, przy którym doszło do tragedii, znajdowało się na terenie tej samej posesji. Śledczy prowadzą czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz ustalić, jak doszło do tego, że dziecko znalazło się poza bezpośrednią opieką dorosłych i utonęło w oczku wodnym.

Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo z art. 155 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie postępowania śledczy nie informują o przedstawieniu komukolwiek zarzutów.

Jeszcze w środę, około godziny 20, zatrzymano dwie opiekunki w wieku 48 i 53 lat. Jak przekazała prokuratura, kobiety były trzeźwe. To one miały sprawować opiekę nad grupą dzieci w momencie, gdy doszło do tragedii. Zatrzymane nie usłyszały jeszcze zarzutów.

Prokuratura odniosła się również do kwestii formalnego statusu placówki. Śledczy zaznaczają, że aktualnie nie mają informacji, aby miejsce działało jako klub dziecięcy, o czym wcześniej informował urząd miasta Ząbek. Ten wątek także ma być przedmiotem dalszych ustaleń.

Czynności w sprawie są w toku. Śledczy będą ustalać między innymi, jaki był dokładny przebieg zdarzenia, kto odpowiadał za opiekę nad dziećmi, czy zachowane zostały wymagane procedury bezpieczeństwa oraz czy na terenie posesji właściwie zabezpieczono miejsca mogące stanowić zagrożenie dla najmłodszych.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Kolejne decyzje procesowe będą zależały od wyników prowadzonych czynności, przesłuchań oraz zgromadzonego materiału dowodowego.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły