spot_img

Poranna burza w Warszawie i setki interwencji straży pożarnej. Powalone drzewa, zerwane linie i dachy

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Poranna burza, która przeszła nad Warszawą i okolicami, spowodowała w poniedziałek 6 kwietnia liczne zniszczenia, utrudnienia w ruchu i setki interwencji straży pożarnej. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło połamanych konarów, powalonych drzew, uszkodzonych przewodów energetycznych oraz zablokowanych dróg.

Do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie wpłynęło ponad sto zgłoszeń związanych ze skutkami silnego wiatru. Według danych straży pożarnej, na godzinę 12:00 na całym Mazowszu odnotowano 657 zdarzeń. Najwięcej interwencji miały: Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy – 108, Komenda Miejska PSP w Siedlcach – 60, Komenda Powiatowa PSP w Mińsku Mazowieckim – 43, Komenda Powiatowa PSP w Wołominie – 41, Komenda Powiatowa PSP w Garwolinie – 33, Komenda Powiatowa PSP w Otwocku – 30, Komenda Powiatowa PSP w Legionowie – 29, Komenda Powiatowa PSP w Piasecznie – 29, Komenda Powiatowa PSP w Białobrzegach – 28, Komenda Powiatowa PSP w Grójcu – 27, Komenda Powiatowa PSP w Pruszkowie – 27 oraz Komenda Powiatowa PSP w Grodzisku Mazowieckim – 23. W pozostałych powiatach zgłoszeń było od kilku do kilkunastu. Jak wynika z przekazanych informacji, były to przede wszystkim powalone drzewa, a dodatkowo odnotowano dwa zerwane dachy.

Najwięcej pracy strażacy mieli przy usuwaniu drzew przewróconych na jezdnie, budynki i przewody zasilające. Działania w części miejsc były utrudnione z powodu konieczności użycia specjalistycznego sprzętu lub oczekiwania na przyjazd pogotowia energetycznego.

Poważne utrudnienia wystąpiły na ulicy Płochocińskiej. Drzewo przewróciło się tam na jezdnię i przewody energetyczne, całkowicie blokując drogę. W związku z tym wprowadzono objazdy dla komunikacji miejskiej. Utrudnienia objęły linie 705, 735 i 736. Na miejscu oczekiwano na przyjazd pogotowia energetycznego, które miało zabezpieczyć uszkodzoną infrastrukturę.

Skutki silnego wiatru odnotowano również w rejonie trasy Siekierkowskiej, gdzie powalone drzewo uszkodziło infrastrukturę drogową. Z kolei na zjeździe z ulicy Marywilskiej na Płochocińską złamany konar zablokował część jezdni, powodując lokalne utrudnienia w ruchu.

Najpoważniejsze zdarzenia w stolicy odnotowano po prawej stronie Wisły. Przy ulicy Rzeźbiarskiej silny podmuch wiatru przewrócił drzewo na budynek mieszkalny. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej, które usuwały zagrożenie i zabezpieczały teren.

Do podobnej sytuacji doszło kilkaset metrów dalej, przy ulicy VIII Poprzecznej. Tam również drzewo runęło na dom jednorodzinny. Na miejscu działały zastępy straży pożarnej oraz grupa operacyjna miasta. Nie było informacji o osobach poszkodowanych.

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce także poza Warszawą – na 177. kilometrze drogi krajowej nr 62 w miejscowości Wygoda Smoszewska w powiecie nowodworskim. Strażacy zostali zadysponowani tam o godzinie 9:37. Po przyjeździe okazało się, że powalone drzewo uszkodziło samochód osobowy, a część gałęzi wbiła się do wnętrza pojazdu. Mimo poważnie wyglądających uszkodzeń nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej. Droga krajowa nr 62 została na czas akcji zablokowana.

W Pruszkowie silny wiatr zerwał elementy papy z dachu budynku wielorodzinnego przy ulicy Kubusia Puchatka. Fragmenty poszycia i inne części spadły na chodnik przed blokiem, a jeden z naderwanych elementów zwisał na wysokości. Mimo realnego zagrożenia nikomu nic się nie stało. Uszkodzone elementy pokrycia dachowego stanowiły zagrożenie dla przechodniów, ponieważ istniało ryzyko odrywania się kolejnych fragmentów.

Kolejna interwencja w Pruszkowie miała miejsce na ulicy Przemysłowej, gdzie drzewo przewróciło się na jezdnię. Na miejscu działały dwa zastępy straży pożarnej, a ulica była zablokowana.

W samej Warszawie skutki burzy były widoczne także w centrum. Przy ulicy Grzybowskiej 51 doszło do upadku konaru na dwa zaparkowane samochody. Oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone. Na miejscu pracował jeden zastęp straży pożarnej.

Na Mokotowie, przy ulicy Polskiej, przed godziną 14 silny wiatr doprowadził do złamania konaru drzewa. Spadający konar zerwał przewody zasilające zawieszone na słupach. Na miejsce wezwano straż pożarną, a po kilkudziesięciu minutach dojechało również pogotowie energetyczne, które zajęło się usuwaniem awarii.

Po godzinie 13 straż pożarna interweniowała także przy ulicy Krasnobrodzkiej 8, gdzie na budynku wielorodzinnym niebezpiecznie przechylił się komin. W związku z silnym wiatrem istniało realne ryzyko jego przewrócenia i upadku.

Silny wiatr powodował utrudnienia również w podwarszawskich Markach. Strażacy z OSP Marki usuwali powalone drzewa przy ulicach Wrzosowej, Poniatowskiego i Szczecińskiej. Wszystkie te ulice były zablokowane.

W Warszawie i okolicach przez cały dzień obowiązywało żółte ostrzeżenie IMGW przed silnym wiatrem, ważne do godziny 21. Prognozowane porywy mogły osiągać od 70 do 85 km/h. Skala interwencji pokazuje, że poranna burza spowodowała poważne utrudnienia nie tylko w samej stolicy, ale również w wielu powiatach Mazowsza.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły