spot_img

Ukradł Audi, a następnie widząc patrol policji wjechał w zarośla i uciekł pieszo. Właściciel o kradzieży dowiedział się od funkcjonariuszy

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Dzięki czujności i zdecydowanej reakcji policjantów z Komisariatu Policji w Chorzelach skradzione Audi zostało odzyskane jeszcze tej samej nocy, zanim właściciel zdążył zorientować się, że padł ofiarą przestępstwa.

Do zdarzenia doszło 8 kwietnia, około godziny 3:00 w nocy, podczas służby patrolowej na terenie gminy Chorzele. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na Audi A6 poruszające się w rejonie strefy gospodarczej w kierunku torów kolejowych. Na widok radiowozu kierujący zachował się nerwowo, gwałtownie zmienił kierunek jazdy i dynamicznie odjechał, co wzbudziło podejrzenia policjantów.

Czarny samochód osobowy utknął w zaroślach, otoczony wysoką trawą w ciemnym otoczeniu nocnym.
Fot. KPP w Przasnyszu

Mundurowi natychmiast zawrócili za oddalającym się pojazdem. Samochód skręcił w boczną drogę, jednak ta okazała się ślepą ulicą. Kontynuując sprawdzenie terenu, policjanci zauważyli na pobliskiej łące świeże ślady opon prowadzące w kierunku zarośli. Idąc ich tropem, w chaszczach ujawnili porzucony i ukryty pojazd.

W samochodzie ani w jego pobliżu nie było żadnych osób. Policjanci sprawdzili pojazd w policyjnych systemach i ustalili dane właściciela. Jak się okazało, auto zostało skradzione tej samej nocy na terenie Nidzicy.

O zdarzeniu właściciel pojazdu dowiedział się od policjantów. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy jego samochód został odzyskany niemal natychmiast po kradzieży. Na miejscu przeprowadzono niezbędne czynności, a sprawa ma charakter rozwojowy.

KPP w Przasnyszu

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły