Ponad 1,5 promila alkoholu miała w organizmie 29-letnia kierująca Mercedesem, która w Woli Rębkowskiej (pow. garwoliński – przyp. red.) straciła panowanie nad pojazdem, wjechała do rowu i uszkodziła przydrożną kapliczkę. Kobieta straciła prawo jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi jej do 3 lat więzienia.
W niedzielę, 17 maja, po godzinie 18:00 garwolińscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wola Rębkowska. Z informacji wynikało, że na ulicy Przemysłowej samochód osobowy wjechał do przydrożnego rowu, uszkadzając stojącą tam kapliczkę.
Na miejscu funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 29-letnia kierująca Mercedesem straciła panowanie nad pojazdem i wypadła z drogi. Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że kobieta ma w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Kierująca została doprowadzona do jednostki policji, a jej pojazd przekazano wskazanej osobie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek. Każda osoba, która decyduje się wsiąść za kierownicę po alkoholu, stwarza realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Reagujmy, gdy widzimy, że ktoś nietrzeźwy chce prowadzić samochód – to może uratować czyjeś życie.
(KPP w Garwolinie)


