Policjanci z Posterunku Policji w Glinojecku zatrzymali 31-latka, który zdecydował się na jazdę rowerem, mając prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Pamiętajmy, że każdy nietrzeźwy uczestnik ruchu drogowego, stanowi potencjalne zagrożenie na drodze. Już niewielka ilość spożytego alkoholu wpływa na czas reakcji, powoduje błędną ocenę odległości i prędkości.
W miniony poniedziałek (18.05) kilka minut po godz.18 policjanci z Posterunku Policji w Glinojecku zatrzymali w miejscowości Luszewo rowerzystę, którego tor jazdy wskazywał, że może on być pijany. Badanie alkomatem wykazało, że 31-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego ma prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł.
Pijany rowerzysta stanowi poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. Spożycie alkoholu wpływa na ocenę sytuacji, czas reakcji oraz zdolność do utrzymania równowagi – elementy kluczowe dla bezpiecznej jazdy na rowerze. Osoba poruszająca się po drodze w stanie nietrzeźwości może nie być w stanie właściwie ocenić prędkości i kierunku nadjeżdżających pojazdów.
Przypominamy, że za jazdę rowerem w stanie po użyciu alkoholu, czyli na poziomie od 0,2 do 0,5 promila grozi mandat karny w wysokości 1000 złotych. Kiedy rowerzysta jest nietrzeźwy, czyli poziom alkoholu w jego organizmie jest większy niż 0,5 promila wysokość mandatu, wzrasta do kwoty 2500 złotych.
(KPP Ciechanów)


