Policjanci z garwolińskiej drogówki zatrzymali na S17 kierowcę jadącego 167 km/h. 20-latek podczas próby kontroli wyrzucił przez okno zawiniątko z narkotykami i elektroniczną wagę. Funkcjonariusze szybko ustalili, że młody mężczyzna był pod wpływem alkoholu i prawdopodobnie narkotyków, a jego prawo jazdy już wcześniej zostało zatrzymane przez inną jednostkę policji za podobne przestępstwo.
W miniony poniedziałek (13.07), około godziny 7:00, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego garwolińskiej komendy, patrolując trasę S17 w gminie Sobolew namierzyli Hondę pędzącą 167 km/h przy dopuszczalnych 120 km/h.
Podczas próby zatrzymania pojazdu funkcjonariusze zauważyli, że kierowca wyrzuca przez okno najpierw niewielkie zawiniątko, a później większy przedmiot. Policjanci szybko odnaleźli rzeczy, których chciał się pozbyć – woreczek z narkotykami i elektroniczną wagę, która mogła służyć do porcjowania nielegalnych substancji. To jednak dopiero początek.
W samochodzie 20-letniego mieszkańca powiatu piaseczyńskiego policjanci zabezpieczyli mefedron i marihuanę. Badanie trzeźwości kierowcy wykazało 0,6 promila alkoholu w organizmie, a narkotest dał wynik pozytywny na amfetaminę i kokainę. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań.
W Hondzie podróżowały także trzy inne młode osoby.
Samochód zholowano na policyjny parking. Policjanci chcieli zatrzymać prawo jazdy kierowcy, jednak po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że dokument został mu już wcześniej odebrany przez inną jednostkę policji – również za kierowanie pod działaniem alkoholu.
20‑latek trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania substancji psychotropowych i środków odurzających. Grozi mu kara do 3 lat pozbawiania wolności.
Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
(KPP w Garwolinie)


