Nocna obława na Białołęce. Mężczyzna w kajdanach i na bosaka uciekł policjantom

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W nocy z 14 na 15 sierpnia na Białołęce przeprowadzono szeroko zakrojone poszukiwania mężczyzny, który po ujęciu w sklepie miał zachowywać się agresywnie, a następnie uciekł z ambulansu. Mężczyzna, mając założone kajdanki i nie mając butów, przez kilka godzin uciekał przed policjantami. Został zatrzymany przed godziną 1 w nocy.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia około godziny 20 przy ulicy Starowiślnej na warszawskiej Białołęce. Mężczyzna, 26 letni obywatel Polski został ujęty przez pracowników ochrony w sklepie Hebe za kradzież kosmetyków o wartości około 670 złotych na terenie kompleksu handlowego.

Podczas interwencji miał zachowywać się agresywnie wobec ochroniarzy. Doszło również do zdemolowania półek i rozbicia szyby. Mężczyzna skaleczył się, dlatego policjanci, którzy przybyli na miejsce wezwali zespół ratownictwa medycznego.

Uciekł z ambulansu w kajdankach

Podczas udzielania pomocy sytuacja ponownie stała się niebezpieczna. Mężczyzna miał uderzyć ratowników medycznych, po czym wyskoczył przez drzwi ambulansu i rozpoczął ucieczkę. Miał wówczas założone kajdanki i był boso.

Uciekinier przemieszczał się od ulicy Starowiślnej w kierunku ulicy Kowalczyka. Następnie przebiegł przez ulicę Modlińską, pokonując wszystkie pasy ruchu, i kontynuował ucieczkę ulicą Żerańską w rejonie stacji paliw BP.

Dalej mężczyzna uciekał ulicami Klembowską i Dorodną. W tym rejonie policjanci stracili go z pola widzenia.

Wielka akcja poszukiwawcza na Białołęce

Rozpoczęły się szeroko zakrojone poszukiwania. Działania objęły kilkanaście ulic i rozległy, trudny do przeszukania teren. W tej części Białołęki znajdują się domy jednorodzinne, powstające osiedla, liczne tereny zielone oraz obszary położone w pobliżu rzeki. Na miejscu pracowali policjanci z oddziałów prewencji w Warszawie, przewodnik z psem tropiącym, policjanci z pionu kryminalnego a także operator drona z termowizją.

Policjanci sprawdzali między innymi zarośla, posesje i zabudowania, w których mógł ukryć się poszukiwany. Przeszukiwane były także pojazdy przejeżdżających ulicami kierowców na terenie prowadzonych poszukiwań. Do działań skierowano kilkadziesiąt policyjnych załóg. Łącznie w poszukiwaniach uczestniczyła ponad setka funkcjonariuszy.

Zatrzymany przed godziną 1 w nocy

Poszukiwania trwały kilka godzin. Przed godziną 1 w nocy mężczyzna został zauważony przez policjantów i ujęty.

Po zatrzymaniu został doprowadzony do komisariatu i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. W kolejnych godzinach policjanci mają prowadzić z nim dalsze czynności związane zarówno ze zdarzeniem w sklepie, jak i późniejszą ucieczką.

Zobacz wideo

Podobne artykuły