Do groźnego wypadku z udziałem pięciu samochodów doszło we wtorkowy wieczór na trasie S8 w rejonie miejscowości Głuchy (pow. wyszkowski). W wyniku zderzenia dwie osoby trafiły do szpitala, a strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby rozciąć dach jednego z pojazdów.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 21:37. Na trasie S8 w kierunku Białegostoku doszło do zderzenia pięciu samochodów osobowych. Pojazdami podróżowało łącznie dziesięć osób, w tym dwoje dzieci.



Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze – w tym zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz strażaków. Najpoważniejsza sytuacja dotyczyła jednego z rozbitych samochodów marki BMW. Aby bezpiecznie ewakuować uwięzionego wewnątrz kierowcę, strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych i rozciąć dach pojazdu.
Ostatecznie dwie osoby dorosłe z obrażeniami ciała zostały przetransportowane przez zespoły ratownictwa medycznego do szpitala. Na szczęście nikt nie zginął.



Na czas prowadzenia działań ratowniczych oraz usuwania skutków karambolu trasa S8 została całkowicie zablokowana. W akcji trwającej niemal trzy i pół godziny brało udział łącznie 21 strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wyszkowie oraz druhowie z okolicznych jednostek OSP Zabrodzie i OSP Słopsk.
Działania służb na miejscu zdarzenia zakończyły się następnego dnia – około godziny 1 w nocy, kiedy przywrócono normalny ruch na zablokowanym odcinku. Okoliczności i dokładne przyczyny zdarzenia wyjaśnia policja.


