Ostatnia prosta w walce o podpisy – czy uda się zorganizować referendum?

Interwencje

Inicjatywa pod nazwą Stołeczna Operacja Referendalna, której liderem jest Maciej Wilk, wchodzi w decydującą fazę zbiórki podpisów pod wnioskiem o odwołanie władz Warszawy, w tym prezydenta Rafała Trzaskowskiego oraz Rady Miasta.

Akcja, stanowiąca pierwszą formalną część procedury przewidzianej w Ustawie o referendum lokalnym, rozpoczęła się 30 lipca i potrwa do 28 września. Zgodnie z przepisami, aby wniosek mieszkańców mógł zostać rozpatrzony przez organ wyborczy, inicjatorzy muszą w ciągu 60 dni zebrać i przedłożyć Komisarzowi Wyborczemu podpisy co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców – w przypadku Warszawy oznacza to wymóg zebrania około 132 tysięcy ważnych deklaracji.

Obecnie SOR deklaruje ponad 70 tysięcy zebranych podpisów, jednak ich celem na najbliższe tygodnie jest zebranie dodatkowych 100 tysięcy. Ma to stworzyć bezpieczną rezerwę na wypadek odrzucenia części formularzy podczas obowiązkowej, 30-dniowej weryfikacji wniosku prowadzonej przez Komisarza Wyborczego. 

Wobec nadchodzącego zakończenia akcji inicjatorzy modyfikują strategię i odchodzą od opierania się wyłącznie na zbiórkach ulicznych. Coraz większą rolę odgrywa bezpośrednia dystrybucja materiałów oraz kanał pocztowy. Po mieście krąży obecnie ponad 20 tysięcy wydanych kart, a ze strony internetowej pobrano blisko 5 tysięcy formularzy. Dodatkowo uruchomiono bezpłatną dystrybucję 100 tysięcy kart trafiających bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców Tarchomina, Bródna, Starej Pragi, Grochowa i Gocławia, które można odesłać pocztą do 22 września lub przekazać wolontariuszom do 25 września.

Jeśli wniosek pomyślnie przejdzie weryfikację formalną, Komisarz Wyborczy wyda postanowienie o przeprowadzeniu głosowania, które musi odbyć się w dzień wolny od pracy, najpóźniej w 50. dniu od ogłoszenia decyzji. Dopiero wtedy rozpocznie się oficjalna kampania referendalna. 

Przepisy stawiają jednak bardzo wysoki próg ważności dla samego głosowania – referendum w sprawie odwołania organu pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest wiążące tylko wtedy, gdy weźmie w nim udział co najmniej 3/5 liczby wyborców uczestniczących w ostatnich wyborach samorządowych. Dla Warszawy oznacza to konieczność osiągnięcia frekwencji na poziomie około 450 tysięcy głosujących. Wyzwanie to dobrze ilustruje historia jedynego dotychczasowego referendum w sprawie odwołania prezydenta stolicy z października 2013 roku (dotyczącego Hanny Gronkiewicz-Waltz), które z powodu frekwencji na poziomie 25,66 procent zostało uznane za nieważne.

Zobacz wideo

Podobne artykuły