Niezwykłe odkrycia w Warszawie. Od zabytkowej pokrywy po propagandowy plakat i piramidę

Interwencje

Podczas prac budowlanych i konserwatorskich w stolicy dokonano w ostatnim czasie kilku niezwykłych odkryć, które rzucają nowe światło na wielowarstwową historię miasta. 

Przy ulicy Sienkiewicza – podczas przebudowy kwartału ulic Złotej, Zgoda, Jasnej i Sienkiewicza w ramach projektu Nowego Centrum Warszawy – spod płyt chodnikowych wydobyto zabytkową pokrywę studzienki wejściowej do dawnej stacji transformatorowej. Zamontowany około 1914 roku obiekt waży ponad pół tony, ma 30 cm wysokości oraz 150 cm szerokości i mimo upływu ponad stulecia zachował się w zaskakująco dobrym stanie. Choć sama komora pod spodem okazała się zasypana gruzem w wyniku dawnych przekształceń urbanistycznych, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz zapowiedział skatalogowanie znaleziska oraz podjęcie rozmów z Zarządem Dróg Miejskich w sprawie jego potencjalnego wkomponowania w nową aranżację przestrzeni miejskiej.

Szczególne znaczenie dla historii stołecznych rezydencji mają także prace zakończone na terenie Łazienek Królewskich, gdzie archeolodzy odkopali fundamenty pierwszej historycznej wartowni z czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, znanej jako Kordegarda Piramidalna. Powstały w latach 1772–1776 i rozebrany na przełomie XVIII i XIX wieku obiekt wyróżniał się nietypowym kształtem piramidy porośniętej roślinnością, opisywanym przez samego króla w listach do malarza Marcello Bacciarellego. Odkryta niedawno budowla była pierwszym z trzech tego typu obiektów w Łazienkach – druga kordegarda powstała przy pawilonie do gry w Trou-Madame, natomiast trzecią stała się zachowana do dziś Stara Kordegarda, wzniesiona w latach 1791–1792 według projektu Jana Chrystiana Kamsetzera przy ówczesnej głównej drodze do Pałacu na Wyspie. Ten klasycystyczny, powściągliwy w formie budynek nawiązujący do architektury starożytnej Grecji oraz angielskich pawilonów ogrodowych służył królewskim przybocznym do nadzorowania przyjezdnych i ochrony monarchy. Wyniki badań nad najstarszymi strażnicami królewskiej rezydencji specjaliści zaprezentują publicznie podczas otwartych spotkań zaplanowanych na 5 września.

Równie cenne odkrycia archeologiczne przyniosły prace prowadzone na placu Piłsudskiego w związku z planowaną odbudową kompleksu Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej. Badacze natrafili tam na nadpalone fragmenty niemieckiego plakatu propagandowego z czasów okupacji, przedstawiającego portret Adolfa Hitlera z białoruskim napisem „Hitler wyzwoliciel”. Jak wyjaśnił rzecznik spółki Pałac Saski Sławomir Kuliński, druk został stworzony w celach werbunkowych na potrzeby Generalnego Okręgu Białoruś i najprawdopodobniej ocalał na dnie sterty podpalonych przez Niemców materiałów dzięki odcięciu dopływu tlenu. Na terenie dawnego Pałacu Brühla odsłonięto ponadto zaprojektowaną przez Bohdana Pniewskiego różę wiatrów, oryginalny bruk z lat 30. XX wieku oraz szereg artefaktów z epoki, w tym przedwojenną słuchawkę telefoniczną i naczynia porcelanowe.

Zobacz wideo

Podobne artykuły