Pierwsze zmiany w organizacji ruchu na warszawskim odcinku trasy S8 są już widoczne. Na nitce lokalnej w rejonie węzła z ulicą Modlińską kierowcy zyskali dodatkowy pas w kierunku Bielan. Efekt jest zauważalny – ruch odbywa się sprawniej, a tworzące się wcześniej w tym miejscu korki wyraźnie się zmniejszyły.
Zmiana dotyczy jezdni lokalnej S8 przed mostem gen. Stefana Grota-Roweckiego. Kierowcy jadący w kierunku Bielan mają obecnie do dyspozycji dodatkowy pas ruchu. Jak zauważają osoby regularnie korzystające z tej trasy, zator, który wcześniej tworzył się na nitce lokalnej, praktycznie zniknął, a przejazd przez ten fragment S8 stał się znacznie płynniejszy.



Poprawa sytuacji w jednym miejscu przyniosła jednak problem w innym. Wraz ze zmianą organizacji ruchu ograniczono liczbę pasów dostępnych dla kierowców wjeżdżających z ulicy Modlińskiej na most Grota-Roweckiego. To właśnie tam, szczególnie w godzinach porannego szczytu, zaczynają tworzyć się zatory.



W praktyce część korka została więc przeniesiona z nitki lokalnej S8 na wjazd z Modlińskiej. Kierowcy jadący samą trasą S8 zyskali płynniejszy przejazd, natomiast osoby dołączające do ruchu od strony Modlińskiej muszą liczyć się z większymi utrudnieniami.



To dopiero początek zmian na warszawskim odcinku jednej z najbardziej obciążonych tras w stolicy. Kolejne modyfikacje organizacji ruchu mają zostać wprowadzone m.in. w rejonie ulic Mickiewicza oraz Powązkowskiej.



Dopiero po zakończeniu wszystkich prac będzie można ocenić, czy nowa organizacja rzeczywiście poprawi przepustowość całego warszawskiego odcinka S8, czy też korki zostaną jedynie przesunięte w inne miejsca.


