44-letni mieszkaniec Otwocka zaatakował maczetą swojego 55-letniego sąsiada, zadając mu rany cięte. Poszkodowany z obrażeniami ciała trafił do szpitala, natomiast napastnik został zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
15 października około godziny 21 do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Otwocku wpłynęło zgłoszenie dotyczące ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Informację przekazaną przez policyjną radiostację usłyszeli funkcjonariusze wydziału kryminalnego, którzy natychmiast udali się pod wskazany adres.
Z ustaleń policjantów oraz relacji świadków wynika, że 44-letni mieszkaniec Otwocka zaatakował maczetą swojego 55-letniego sąsiada, zadając mu rany cięte. Po ataku mężczyzna nie uciekł z miejsca zdarzenia, lecz wrócił do swojego mieszkania. Ranny 55-latek został przetransportowany do szpitala.



– „Policjanci błyskawicznie obezwładnili i zatrzymali napastnika oraz zabezpieczyli niebezpieczne narzędzie” – przekazał podkom. Patryk Domarecki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.
Na miejscu pracowali również funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy pod nadzorem prokuratora przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli liczne ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Prokuratura Rejonowa w Otwocku wszczęła śledztwo, w ramach którego 44-latkowi przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa. Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Otwocku wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o aresztowaniu 44-latka na trzy miesiące. Mężczyzna pozostaje do dyspozycji organów ścigania. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za usiłowanie zabójstwa grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.


