Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z mieszkań na warszawskim Mokotowie. 71-letni mężczyzna, który wcześniej miał grozić śmiercią pracownikom administracji i terroryzować sąsiadów, podczas policyjnej interwencji zaatakował funkcjonariuszy siekierą. Jeden z policjantów znalazł się w bezpośrednim niebezpieczeństwie. Senior został obezwładniony i zatrzymany. Usłyszał poważne zarzuty, a najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Do niebezpiecznej interwencji doszło w środę, 21 października, na warszawskim Mokotowie. Policjanci zostali wezwani do jednego z budynków mieszkalnych, gdzie agresywny lokator miał grozić pozbawieniem życia pracownikom administracji oraz wyrzucać różne przedmioty przez okno.
Z przekazanych funkcjonariuszom informacji wynikało, że zachowanie 71-latka już wcześniej budziło poważny niepokój mieszkańców. Mężczyzna miał od dłuższego czasu zachowywać się agresywnie, a także uszkadzać siekierą drzwi należące do sąsiadów.


Po przybyciu na miejsce policjanci rozmawiali ze zgłaszającymi kobietami. Te relacjonowały, że podczas próby nawiązania kontaktu z lokatorem usłyszały groźby śmierci. Obawiały się, że mężczyzna może je spełnić.
71-latek nie reagował na wezwania do otwarcia mieszkania. Ze względu na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa osób przebywających w budynku podjęto decyzję o siłowym wejściu do lokalu. Do działań zaangażowano również strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ruszył na policjantów z uniesioną siekierą
Najbardziej niebezpieczny moment nastąpił tuż po otwarciu drzwi. Funkcjonariusze zobaczyli mężczyznę trzymającego siekierę. 71-latek niespodziewanie ruszył w ich kierunku z uniesionym narzędziem, próbując zadać cios jednemu z policjantów.
– Po otwarciu drzwi policjanci zauważyli mężczyznę trzymającego siekierę. W tym samym momencie 71-latek ruszył w kierunku funkcjonariuszy z uniesionym narzędziem. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego. Mężczyzna upadł, a siekiera wypadła mu z ręki – informuje Komenda Rejonowa Policji Warszawa II.
Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili agresora i założyli mu kajdanki. Siekiera została zabezpieczona jako dowód w sprawie.
Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł niezbędne badania. Następnie przeprowadzono z nim czynności procesowe.
Poważne zarzuty. 71-latek trafił do aresztu
Sprawa ma wyjątkowo poważny charakter. Śledczy uznali, że zachowanie 71-latka nie ograniczało się jedynie do czynnej napaści na funkcjonariuszy.
Jak przekazała Komenda Rejonowa Policji Warszawa II, mężczyzna usłyszał zarzuty czynnej napaści na policjantów, przy czym według śledczych, działając z zamiarem ewentualnym, bezpośrednio zmierzał do zabójstwa jednego z funkcjonariuszy, próbując uderzyć go siekierą. Odpowie również za kierowanie gróźb karalnych.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów. Śledczy będą szczegółowo wyjaśniać wszystkie okoliczności niebezpiecznego zdarzenia.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów udało się obezwładnić uzbrojonego w siekierę mężczyznę i zapobiec dalszemu zagrożeniu.


