W nocy z czwartku na piątek (6 listopada) w okolicach Serocka w powiecie legionowskim doszło do nietypowego pożaru. Ogień pojawił się w saunie znajdującej się na wodzie i przycumowanej do brzegu. Do akcji skierowano ratowników Legionowskiego WOPR oraz kilka jednostek straży pożarnej.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło w godzinach nocnych. O godzinie 3:06 ratownicy Legionowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zostali zadysponowani przez Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Legionowie do pożaru pływającej sauny.
Jako pierwsi na miejsce dotarli ratownicy Legionowskiego WOPR, którzy wykorzystali specjalistyczną łódź ratowniczą wyposażoną w motopompę gaśniczą o wysokiej wydajności. Natychmiast rozpoczęli działania mające na celu opanowanie ognia.
– Jako pierwsi łodzią 210 wyposażoną w motopompę gaśniczą wysokiej wydajności podjęliśmy działania gaśnicze na miejscu zdarzenia – przekazało Legionowskie WOPR.

Do akcji dołączyli również strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, Wojskowej Straży Pożarnej w Zegrzu, a także druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Serocku i Gąsiorowie.
Ze względu na lokalizację płonącego obiektu działania wymagały wykorzystania sprzętu umożliwiającego prowadzenie akcji gaśniczej bezpośrednio z wody. Współpraca ratowników wodnych ze strażakami pozwoliła na sprawne przeprowadzenie akcji.
Działania służb zakończyły się tuż po godzinie 4 nad ranem. Cała interwencja trwała około godziny od momentu zadysponowania ratowników.
– Za wzorową współpracę dziękujemy Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, Wojskowej Straży Pożarnej Zegrze oraz jednostkom OSP Serock i OSP Gąsiorowo – poinformowało Legionowskie WOPR.
Na ten moment nie podano informacji o osobach poszkodowanych ani o skali strat materialnych. Nie są również znane przyczyny pojawienia się ognia.
Pożar pływającej sauny to nietypowe zdarzenie, które wymagało zaangażowania zarówno jednostek straży pożarnej, jak i ratowników dysponujących sprzętem do prowadzenia działań na wodzie. Dzięki szybkiej reakcji służb akcję udało się zakończyć jeszcze przed świtem.


