Z Wisły wyłowiono ciało młodej kobiety. Najprawdopodobniej to zaginiona 15-letnia Nadia

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Po ponad dwóch tygodniach poszukiwań 15-letniej Nadii Fabiszewskiej z Płocka strażacy ochotnicy wyłowili z Wisły ciało młodej kobiety. Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Płocku, najprawdopodobniej jest to zaginiona nastolatka. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratora.

Do odnalezienia ciała doszło w piątek, 6 listopada, około godziny 10. Od kilkunastu dni policjanci i strażacy intensywnie przeszukiwali Wisłę oraz tereny w pobliżu rzeki.

– „Od kilkunastu dni policjanci oraz funkcjonariusze straży pożarnej prowadzą intensywne poszukiwania na Wiśle oraz w rejonie rzeki. Dziś około godz. 10 strażacy ochotniczej straży pożarnej wyłowili z Wisły ciało młodej kobiety. Najprawdopodobniej to zaginiona 15-latka. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratora” – informuje KMP w Płocku.

Fot. Panorama Płock

Nadia Fabiszewska zaginęła 21 października. Z ustaleń policjantów wynikało, że około godziny 18:40 szła od strony Radziwia w kierunku Mostu Legionów Piłsudskiego, nazywanego Starym Mostem. To właśnie ten rejon stał się jednym z najważniejszych obszarów poszukiwań.

Próbując odtworzyć trasę nastolatki, funkcjonariusze zwrócili się do kierowców o pomoc. Prosili o przejrzenie nagrań z wideorejestratorów w samochodach, które 21 października między godziną 18:30 a 18:50 przejeżdżały przez most. Materiały mogły pomóc ustalić, w którym kierunku przemieszczała się dziewczyna.

W poszukiwania zaangażowano policjantów, strażaków oraz ratowników WOPR. Działania prowadzono na wodzie i w rejonie nabrzeża. Wykorzystywano również drony i śmigłowiec, które pomagały sprawdzać trudno dostępne miejsca.

Dzisiejsze odnalezienie ciała nastąpiło 16 dni po zaginięciu Nadii. Policja wskazuje, że najprawdopodobniej jest to poszukiwana 15-latka, jednak jej tożsamość wymaga jeszcze ostatecznego potwierdzenia. Przekazany komunikat nie określa przyczyny ani okoliczności śmierci.

Zobacz wideo

Podobne artykuły