Małopolska Policja zdementowała informacje sugerujące, że funkcjonariusze zareagowali z opóźnieniem na sobotnią strzelaninę w centrum Krakowa. Według najnowszego komunikatu pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po otrzymaniu zgłoszenia. Policjanci podkreślają, że interwencję podjęto natychmiast. Podczas zatrzymania napastnika dwóch funkcjonariuszy odniosło rany postrzałowe.
W sobotę, 7 listopada, Małopolska Policja opublikowała na platformie “X” komunikat dotyczący czasu reakcji funkcjonariuszy na strzelaninę, do której doszło na Rynku Głównym w Krakowie. Służby odniosły się do pojawiających się doniesień o rzekomym opóźnieniu policyjnej interwencji.
„Dementujemy informacje o późnej reakcji Policji. Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję NATYCHMIAST. Pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po zgłoszeniu” – poinformowała Małopolska Policja.
Zgodnie z przekazanymi informacjami pierwszy patrol rozpoczął działania niemal natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Policja nie sprecyzowała jednak w tym komunikacie, ile czasu upłynęło od oddania pierwszych strzałów do zgłoszenia zdarzenia ani kiedy funkcjonariusze nawiązali bezpośredni kontakt z napastnikiem.

Do tragicznych wydarzeń doszło około godz. 15 w centrum Krakowa. Mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny, po czym zaczął oddawać strzały w kierunku przypadkowych osób. Następnie przemieszczał się pojazdem przez centrum miasta.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji, którzy podjęli działania zmierzające do zatrzymania uzbrojonego napastnika. Mężczyzna został ostatecznie postrzelony i obezwładniony w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
Podczas interwencji rannych zostało dwóch policjantów. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że jeden z funkcjonariuszy odniósł ranę postrzałową, natomiast drugi został postrzelony trzykrotnie. Stan drugiego policjanta określono jako bardzo ciężki. W chwili publikacji komunikatu ministra trwała jego operacja.
„Policjanci z narażeniem życia interweniowali w Krakowie. Natychmiast. Dzięki ich heroicznej postawie udało się szybko ująć napastnika” – poinformował Marcin Kierwiński.
Według danych przekazanych przez Małopolski Urząd Wojewódzki w wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Poszkodowani trafili pod opiekę lekarzy w krakowskich szpitalach.
Małopolska Policja potwierdziła również, że zatrzymany sprawca jest obywatelem Polski. Funkcjonariusze zdementowali wcześniej doniesienia o śmierci jednego z policjantów oraz o poszukiwaniu kolejnego napastnika.


