Na policję zgłosił się 36-letni mieszkaniec Warszawy podejrzewany o atak na kierowcę przewozu osób na aplikację przy Dworcu Gdańskim. Do zdarzenia doszło w piątek, 12 czerwca, około godziny 11:45. Według relacji bezpośredniej świadkini agresywny mężczyzna miał najpierw kopnąć w samochód, a następnie zaatakować kierowcę pałką teleskopową. Poszkodowany obywatel Azerbejdżanu trafił do szpitala.
Do ataku doszło w rejonie Dworca Gdańskiego w Warszawie. Jak wynika z relacji pasażerki, która chwilę wcześniej wsiadła do auta zamówionego przez aplikację, sytuacja rozpoczęła się bezpośrednio po zajęciu miejsca w samochodzie. Kobieta zdążyła zatrzasnąć drzwi i potwierdzić swoje imię, gdy do pojazdu miał podbiec nieznany mężczyzna.
Według relacji świadka agresor kopnął w nadkole samochodu. Kierowca oraz pasażerka wysiedli z auta, zaskoczeni zachowaniem mężczyzny. Wtedy napastnik miał krzyczeć w ich stronę: „Wypierdalaj stąd!”. Kierowca, Naib T., obywatel Azerbejdżanu, miał kilkukrotnie pytać po angielsku: „What do you want from me?”. Świadkini, obawiając się dalszego przebiegu zdarzenia, zaczęła dokumentować sytuację. Robiła zdjęcia agresywnemu mężczyźnie oraz tablicy rejestracyjnej samochodu, z którego miał on wcześniej wybiec.


Po chwili mężczyzna miał otworzyć bagażnik swojego auta i wyjąć z niego pałkę teleskopową. Jak relacjonowała świadkini, nazwa tego przedmiotu została jej później podana przez policjanta. Następnie napastnik miał zacząć uderzać kierowcę, między innymi po głowie i ramieniu. Poszkodowany próbował się bronić, a pasażerka krzyczała i nadal dokumentowała zajście. Po ataku mężczyzna miał schować pałkę do bagażnika, wsiąść do samochodu i odjechać z miejsca zdarzenia.
Na miejsce wezwano służby pod numerem alarmowym 112. Jak przekazała świadkini, policja i zespół ratownictwa medycznego dotarły po krótkim czasie. Ratownik medyczny opatrzył poszkodowanego kierowcę, po czym mężczyzna został przewieziony do szpitala. Według późniejszej aktualizacji przekazanej przez świadkinię prześwietlenie głowy nie wykazało uszkodzeń. Poszkodowany miał następnie stawić się na komisariacie z tłumaczem, a podczas czynności miał mu asystować prawnik z Fundacji Ocalenie.
Sprawa ma już dalszy ciąg. Policjanci ze śródmiejskiej komendy jeszcze tego samego dnia ustalili dane mężczyzny, który miał zaatakować kierowcę przy Dworcu Gdańskim. W niedzielę, 14 czerwca, około południa mężczyzna zgłosił się ze swoim adwokatem do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ul. Wilczej.
Zatrzymany to 36-letni obywatel Polski, mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna został zatrzymany w związku ze spowodowaniem średniego uszczerbku na zdrowiu oraz znieważeniem na tle narodowościowym obywatela Azerbejdżanu. Z zatrzymanym trwają czynności procesowe. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz w Warszawie. Za zarzucane czyny mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.


