Dziś około godziny 11:30 na ulicy Puławskiej w Warszawie samochód osobowy marki BMW zjechał z jezdni i uderzył w przystanek autobusowy. Do zdarzenia doszło na wysokości numeru 450, za skrzyżowaniem z ulicą Baletową, na jezdni w kierunku Piaseczna. Początkowe zgłoszenie wskazywało, że w wyniku zdarzenia mogły zostać ranne osoby oczekujące na autobus. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.
Po przybyciu służb potwierdzono, że samochód osobowy BMW zjechał z drogi i uderzył w infrastrukturę przystankową. Wbrew pierwszym informacjom okazało się jednak, że na przystanku znajdowała się tylko jedna osoba, która nie odniosła żadnych obrażeń. Również kierującej samochodem kobiecie nic się nie stało. Zespoły ratownictwa medycznego nie musiały nikogo transportować do szpitala.



Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wygrodzili uszkodzony przystanek, aby uniemożliwić korzystanie ze zniszczonej infrastruktury. O uszkodzeniach powiadomiono odpowiednie służby odpowiedzialne za komunikację miejską.



Policjanci przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Według wstępnych ustaleń kierująca BMW miała pomylić pedał gazu z hamulcem. W konsekwencji straciła panowanie nad pojazdem, który wpadł w poślizg, zjechał z jezdni i uderzył w przystanek autobusowy.



Badanie wykazało, że kobieta była trzeźwa. Posiadała również wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami. Za spowodowanie zdarzenia została ukarana mandatem karnym.
Pomimo groźnie wyglądającej sytuacji nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzeniu uległa infrastruktura przystanku autobusowego.


