W poniedziałek, 11 maja, w Markach na terenie leśnym przy ulicy Spacerowej, w rejonie ulicy Okólnej, znaleziono martwe szczenięta. Według przekazanych informacji zwierzęta mogły mieć około 1–3 tygodni. Część z nich była zawinięta w foliową torbę. Sprawa została zgłoszona policji.
Do makabrycznego odkrycia doszło w Markach, w pobliżu ulicy Spacerowej i Okólnej. Martwe szczenięta znajdowały się na terenie leśnym. Z przekazanych informacji wynika, że zwierzęta mogły zostać wyrzucone kilka lub kilkanaście godzin przed ich odnalezieniem.

Sprawę nagłośniła jedna z uczestniczek grupy „Forum Mieszkańców Marek – Miłośnicy Zwierząt”. W opublikowanym wpisie zaapelowała o pomoc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za porzucenie zwierząt.
„To okrutne i nieludzkie! Sprawa została zgłoszona na policję. Jeśli ktoś widział podejrzane osoby lub samochody w okolicy, zauważył porzucone zwierzęta, słyszał rozmowy mogące mieć związek ze sprawą albo posiada jakiekolwiek informacje pomagające ustalić sprawcę, proszę o pilny kontakt prywatny lub bezpośrednio z policją” – napisała autorka posta.
W apelu zwrócono również uwagę, że w okolicy może znajdować się matka szczeniąt. Autorka wpisu wskazała, że suka, której odebrano młode, może ich nadal szukać, a zalegający pokarm może powodować ból i stanowić zagrożenie dla jej zdrowia.
Za informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy wyznaczono nagrodę w wysokości 1000 zł. Autorka wpisu zadeklarowała także pełną anonimowość dla osób, które przekażą informacje w tej sprawie.
Ustaliliśmy, że policja otrzymała zgłoszenie dotyczące znalezienia martwych zwierząt. Funkcjonariusze byli na miejscu i potwierdzili znalezisko. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie osoby odpowiedzialnej za śmierć szczeniąt.
Osoby, które 11 maja widziały w rejonie ulic Spacerowej i Okólnej podejrzane osoby, samochody lub inne okoliczności mogące mieć związek ze sprawą, proszone są o kontakt z policją.


