Policja szuka świadków okrutnego uśmiercenia jeża w Wiskitkach. Sprawę nagłośnił Robert Maślak, zoolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, który przekazał, że zwierzę zostało zabite cegłą.
Policjanci z Posterunku Policji w Wiskitkach poszukują świadków okrutnego uśmiercenia jeża. Do zdarzenia miało dojść kilka dni temu w Wiskitkach, między ulicą T. Kościuszki a ulicą Armii Krajowej. Informacje w tej sprawie przekazał także Robert Maślak, zoolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, który napisał, że zwierzę zostało zabite cegłą, a sprawa została zgłoszona policji w Żyrardowie.
Funkcjonariusze apelują do osób, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę o zdarzeniu. Chodzi o ustalenie tożsamości osoby odpowiedzialnej za czyn. Zgłoszenia przyjmuje prowadzący postępowanie pod numerem telefonu 506-905-573.
Zabicie zwierzęcia może wiązać się z odpowiedzialnością karną na podstawie ustawy o ochronie zwierząt. Przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do 3 lat za zabicie lub uśmiercenie zwierzęcia z naruszeniem ustawy. Jeżeli czyn zostanie zakwalifikowany jako dokonany ze szczególnym okrucieństwem, kara może wynieść od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.


