Palił się las. Duże siły straży pożarnej zadysponowane pod Warszawę

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W środę, 3 czerwca, przed godziną 15:00 w Markach w powiecie wołomińskim doszło do pożaru lasu na terenie przyległym do drogi wojewódzkiej numer 631. Zgłoszenie od początku potraktowano poważnie – na miejsce zadysponowano liczne siły straży pożarnej, w tym jednostki z powiatu wołomińskiego oraz Warszawy.

Do zdarzenia doszło na terenie leśnym w rejonie DW631. Według pierwszych informacji ogniem miało być objętych około 3000 metrów kwadratowych poszycia. Ze względu na charakter zgłoszenia i ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się pożaru do działań skierowano znaczne siły i środki.

Na miejsce zadysponowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie oraz okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Do pomocy skierowano także zastępy z Warszawy, w tym strażaków z Akademii Pożarowej w Warszawie oraz jednostki z JRG 10 i JRG 15.

Po dotarciu pierwszych zastępów okazało się, że sytuacja nie rozwinęła się do skali, której obawiano się po zgłoszeniu. Pożar miał charakter ściółkowy i został szybko zauważony oraz opanowany. Ogień nie zdążył objąć większego obszaru lasu ani rozprzestrzenić się na kolejne fragmenty terenu.

Część zastępów, które były jeszcze w drodze, została odwołana. Dalsze działania gaśnicze prowadzili lokalni strażacy. Ich praca polegała na dogaszeniu zarzewi ognia i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, aby nie doszło do ponownego rozgorzenia.

W zdarzeniu nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Dzięki szybkiej reakcji służb pożar nie rozprzestrzenił się, a sytuację udało się opanować na wczesnym etapie.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły