Pijany motocyklista wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z Mercedesem. Według wstępnych ustaleń policji po kolizji 21-latek zaatakował kierującą samochodem, szarpiąc ją i uderzając. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.
Do zdarzenia doszło w sobotę 11 lipca około godziny 23 na skrzyżowaniu ulic Lazurowej i Obrońców Grodna, przy trasie S8. Zderzyły się tam motocykl marki Suzuki oraz osobowy Mercedes. Po kolizji kierująca Mercedesem zawiadomiła służby, że została zaatakowana przez motocyklistę. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy po przyjeździe obezwładnili agresywnego mężczyznę.



Motocyklistą okazał się 21-letni obywatel Ukrainy. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 1,93 promila alkoholu. Z pierwszych ustaleń wynika, że mężczyzna jechał ulicą Lazurową od strony ulicy Dywizjonu 303. Na skrzyżowanie z ulicą Obrońców Grodna miał wjechać na czerwonym świetle, doprowadzając do zderzenia z Mercedesem.



Według zgłoszenia kierującej samochodem po kolizji 21-latek zaczął ją szarpać i uderzać, naruszając jej nietykalność cielesną. W związku z podejrzeniem kierowania motocyklem w stanie nietrzeźwości mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu policjanci przeprowadzili z nim dalsze czynności.



21-latek oświadczył funkcjonariuszom, że nie ma uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdami. Nie posiadał przy sobie dokumentu prawa jazdy, dlatego jego oświadczenie będzie jeszcze weryfikowane przez policję. W poniedziałek kierująca Mercedesem złożyła osobne zawiadomienie dotyczące naruszenia jej nietykalności cielesnej podczas zajścia po kolizji. W tej sprawie policjanci będą prowadzili odrębne postępowanie.



Mężczyzna usłyszał już pierwsze zarzuty, po czym został zwolniony do domu. W zależności od wyników kolejnych czynności i zgromadzonego materiału może usłyszeć następne zarzuty.


