Ponad 3 promile alkoholu wykazało badanie kierowcy zatrzymanego po policyjnym pościgu w Warszawie. Mężczyzna najpierw nie zatrzymał się do kontroli na ulicy Ostrobramskiej, a później próbował uciekać pieszo w rejonie stadionu Legii.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 czerwca, około godziny 20:50. Policjanci patrolujący ulicę Ostrobramską zauważyli samochód marki Opel poruszający się buspasem w kierunku Alei Stanów Zjednoczonych. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli.



Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, dając kierowcy polecenie zatrzymania auta. Mężczyzna nie podporządkował się jednak tym sygnałom. Zamiast zatrzymać pojazd, kontynuował jazdę, na przemian ruszając i zwalniając.



Kierowca zjechał następnie w stronę Wisłostrady. Pościg zakończył się w rejonie stadionu Legii, gdzie auto utknęło w korku. Sytuacja pozwoliła policjantom zablokować pojazd przy pętli autobusowej i uniemożliwić mu dalszą jazdę. Mężczyzna mimo to nie zamierzał się poddać. Po zatrzymaniu samochodu wysiadł z auta i zaczął uciekać pieszo w kierunku stadionu Legii. Funkcjonariusze ruszyli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali go.



Po przebadaniu kierowcy na trzeźwość okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna, obywatel Ukrainy, został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu będą z nim prowadzone dalsze czynności procesowe.



Samochód, którym poruszał się zatrzymany, został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking. Dalsze ustalenia w tej sprawie prowadzą policjanci.


