12-letni chłopiec został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego podczas jazdy hulajnogą elektryczną po drodze publicznej. Nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień, a podczas legitymowania próbował podać funkcjonariuszom nieprawdziwy rok urodzenia. Na miejsce wezwano jego ojca, który za dopuszczenie syna do kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych.
Do interwencji doszło 5 sierpnia. Funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli młodego chłopca poruszającego się hulajnogą elektryczną po drodze publicznej i zatrzymali go do kontroli.
Podczas legitymowania okazało się, że kierujący ma 12 lat i nie posiada uprawnień wymaganych do poruszania się takim pojazdem. Chłopiec próbował wprowadzić policjantów w błąd, podając fałszywy rok urodzenia. Funkcjonariusze ustalili jednak jego prawdziwy wiek.
Ojciec 12-latka ukarany mandatem
Na miejsce kontroli policjanci wezwali 44-letniego ojca chłopca. Jak wynika z przekazanych informacji, mężczyzna był zaskoczony zarówno tym, że jego syn znajdował się poza domem, jak i tym, że korzystał z hulajnogi elektrycznej.
Za dopuszczenie nieletniego do kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień funkcjonariusze nałożyli na 44-latka mandat karny w wysokości 1000 złotych.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem objętym przepisami prawa o ruchu drogowym, a korzystanie z niej przez dzieci i młodzież wiąże się z określonymi wymaganiami. Rodzice i opiekunowie powinni przed udostępnieniem takiego pojazdu upewnić się, że dziecko posiada wymagane uprawnienia i zna zasady bezpiecznego poruszania się po drogach.
Funkcjonariusze zwracają również uwagę na konieczność nadzoru nad nieletnimi korzystającymi z hulajnóg elektrycznych. Pojazdy te mogą rozwijać znaczną prędkość, dlatego nieprzestrzeganie przepisów może stwarzać zagrożenie zarówno dla kierującego, jak i innych uczestników ruchu.


