Silne porywy wiatru dają się we znaki mieszkańcom Warszawy. W wielu częściach miasta łamią się drzewa oraz duże konary, które spadają na ulice, chodniki, zaparkowane samochody i budynki. Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło przy ulicy Magiera na Bielanach.
Pod naporem silnego wiatru odłamała się tam duża część drzewa, która przewróciła się w kierunku bloku mieszkalnego. Jeden z konarów uderzył w okno na 2. piętrze, wybił szybę i częściowo wpadł do wnętrza mieszkania oraz uszkodziła elewację budynku. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, jednak na szczęście w chwili zdarzenia nikt nie został poszkodowany.
Na miejsce skierowano trzy zastępy strażaków z Akademii Pożarniczej. Ze względu na wielkość drzewa oraz jego położenie akcja była skomplikowana i wymagała wykorzystania specjalistycznego sprzętu. Do działań użyto m.in. pojazdu technicznego Mega City oraz drabiny mechanicznej.

















Strażacy stopniowo odcinali kolejne fragmenty drzewa i konarów, a następnie usuwali je z bezpośredniego sąsiedztwa budynku. Po zakończeniu prac związanych z drzewem zajęli się również uszkodzonym oknem. Usunięto niebezpieczne, ostre fragmenty rozbitego szkła i zabezpieczono miejsce tak, aby nie stanowiło zagrożenia dla mieszkańców oraz osób znajdujących się w pobliżu budynku.
Według naszych informacji było to jedno z najpoważniejszych, a jednocześnie najbardziej wymagających logistycznie zdarzeń związanych z trwającą wichurą na terenie Warszawy.
Silny wiatr nadal może powodować łamanie drzew i konarów. W czasie największych porywów warto unikać parków oraz terenów z dużymi drzewami, a samochodów – jeśli jest taka możliwość – nie pozostawiać bezpośrednio pod nimi. Należy również zabezpieczyć lekkie przedmioty znajdujące się na balkonach i tarasach, które podczas wichury mogą zostać porwane przez wiatr.
W stolicy zanotowaliśmy już 380 zdarzeń związanych z wichurami.


